|
Choroby zwierząt:
Piję sok noni od pół roku. Zainteresowałem się
tym sokiem z powodu mojego coraz bardziej podupadającego zdrowia.
Miałem reumatyzm który mi tak dokuczał, że lekarz przepisał mi
Ketonal, który trochę mi pomagał na ból, natomiast szkodził na
żołądek, który już mnie zaczął boleć. Także może od
Ketonalu, może od stresu spowodowanego pracą po kilkanaście
godzin dziennie miewałem częste zaparcia – nie mogłem się wypróżniać.
Dzięki piciu soku noni, teraz mnie nic nie boli i minęły
mi wszystkie problemy
zdrowotne. Wbiegam na 3 piętro, kiedyś się „wtaczałem”.
Drugą
postacią w moim domu, której sok noni bardzo pomógł, jest
mój pies, którego weterynarz skazał na uśpienie, ponieważ miał
raka jądra z przerzutem na kości. Żeby go wyprowadzić na dwór
znosiliśmy go z 3 piętra a z powrotem musieliśmy go wnosić. Zacząłem
mu podawać łyżeczką sok noni i teraz sam zbiega i wbiega
na 3 piętro, lata po podwórzu – dosłownie odżył. --
Sławomir B, Polska, listopad 200
Mój brat uwielbia swojego dwuletniego psa który się wabi Thomas. Nieszczęśliwie ktoś był okrutny i podał mu zatrutą żywność. Biedny pies, który normalnie był bardzo żywy i silny, stał się wrakiem. Przede wszystkim
nie jadł i żył tylko z tego powodu że podawano mu sterydy. Po siedmiu
dniach, nie widząc żadnej poprawy lekarz poradził nam aby go uśpić. Moja
szwagierka przekonała nas, że powinniśmy mu podawać sok noni - jedną uncję
trzy razy dziennie. Ku naszemu zaskoczeniu, następnego dnia Thomas stanął na
wszystkich czterech łapach i zaczął jeść. Cztery dni później stan jego znacznie
się poprawił. Teraz mój brat, jego żona i dzieci chcą sok noni
dla
siebie. -Alejandro T., Wenezuela, luty 2001
Mam małego pieska yorkie, który ma dwanaście lat. Dwa lata temu nie mógł
wchodzić do góry po schodach w domu i nie moglibyśmy chodzić z nim daleko na
spacery ponieważ miał poważny artretyzm. Miał także stale zieloną ropę w
oczach. Spał cały czas i zdawał się być osłabionym. Kupiłam
sok noni i
przeczytam kilka artykułów o zwierzętach. Zaczęłam mu podawać sok zakraplaczem każdego ranka. Teraz bierze pełne kroplomierze co drugi dzień. W ciągu pierwszego tygodnia jego oczy przestały łzawić i mógł chodzić. Teraz może chodzić
w górę i w dół schodów i jest bardzo wesoły. Zachowuje się tak jak małe
szczenię, bawiąc się, biegając i dobrze je. Noni uratowało mu życie i dodało mu
ekstra kilka lat. Mamy też małego pudla który ma dwa i pół roku. On też pije
noni. Kiedy mój mąż i ja rano pijemy sok, on zrywa się na równe nogi i biegnie
do nas na dół. Z zapałem chłepcze sok wprost z małej szklanej miarki. Noni dał mojemu mężowi, mi i naszym małym
zwierzakom dużą poprawę
zdrowia. -Carole J.,
Kanada 13 Apr 2003
Mój kot jest z nami od piętnastu lat i nigdy nie chorował. Pewnego dnia
jednak przewracał się chodząc po domu i zostawiał ślady krwi. Ten kot został tak nauczony że chodził do toalety i nigdy przedtem nie brudził domu.
Wiedziałam że coś go boli. Pomyślałam, że mogę podać mojemu kotu sok
noni. Próbowałam ale on nie był chętny do jego picia. Posmarowałam połową uncji soku
jego łapy, tak, że jak on będzie się czyścił, zliże sok noni. Następnego dnia
kot wyzdrowiał i wrócił do normalnego stanu. Dzięki za ten cudowny
owoc. -Clarene Y., Singapur 10 kwietnia
2003 Sok noni pomógł mi na artretyzm który miałam w mojej ręce oraz na puchnące
stopy. Oprócz tego pomógł mi na oczy. Teraz mam lepszy wzrok. Sok pomógł także
mojemu kotu, który tracił dużo sierści. Teraz sierść mu odrasta. -Alicia D.,
USA 21 kwietnia 2001
Podczas odwiedzin mojej ojczyzny - Szwecji – byłem świadkiem nadzwyczajnego gojenia się rany u
kota mojej córki. Przyszedł z dworu
powłócząc nogą. Jedna z jego przednich łapek była czymś pocięta. Rana była
bardzo głęboka. Widoczne były białe ścięgna i rozcięcie było długie na dwa i pół centymetra. Natychmiast powiedzieliśmy "Trzeba dać mu
noni!”
Zastosowałem sok noni na ranę, ale kot wpadł w histerię ponieważ bardzo go
bolało i poźniej nie pozwalał mi się do siebie zbliżać. Jakoś mi się w końcu
udało posmarować ranę i trzy godziny później powiedziałem "Nadszedł czas
noni
ponownie!” Tym razem kot nie szalał i pozwalał mi posmarować ranę ponownie.
Siedział i przede wszystkim się nie wiercił (stało się tak ponieważ noni działa
też przeciwbólowo a działało już od trzech godzin.) Następnego dnia chcieliśmy
sprawdzić ranę na nodze kota ale nie mogliśmy znaleźć rany! Skontrolowaliśmy
obie przednie łapki żeby być pewnym, że popatrzeliśmy na właściwą!! Ku naszemu
zdziwieniu moja córka i ja po prostu nie mogliśmy znaleźć rany gdziekolwiek. Ona
zagoiła się nie pozostawiając śladu. Noni leczy rany i przynosi ulgę w razie
bólu. -Conny C., USA i Szwecja 15 luty 2002
Naszą suczkę Unice uderzył samochód ... dzięki Bogu żyła ale miała kilka
dość poważnych rozcięć. Zamoczyliśmy gazę w soku noni i przykładaliśmy do ran
przez całą noc. Wlaliśmy także sok do jej miski. Rankiem była już zdrowa i
biegała. Dzięki sokowi noni. -Crystal S., USA 12 marca 2003
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ
Pies mojego przyjaciela napił się jakiejś toksycznej trucizny i
sok noni to
zneutralizował w piętnaście minut. -Jack H., USA 30 czerwca
2000
Zdrowie moje i mojej rodziny znacznie się poprawiło, włącznie z moimi
kotami i psami. Będąc przekonana o korzyściach płynących z picia soku
noni,
dzielę się tym z każdym! -Janet W., USA 25 stycznia
2002
Przez wiele lat uprawiania sportu cierpiałem na stały ból ramion i
kolan. Dwa i pół tygodnia po rozpoczęciu picia soku ból ustąpił. Od tego samego czasu daję sok
noni mojemu psu ze względu na problemy ze skórą. Poprawę
można poznać po tym że pies przestał się drapać. -Darcey D., USA 11
kwietnia 2001
Zaczęłam pić sok
noni na przyrost energii i artretyczne bóle. Odkryłam wtedy że zadziałał również na mój syndrom napięcia przedmiesiączkowego! Pewnego dnia moja kotka zjadła trutkę na myszy i spuchła jak piłka do koszykówki.
Dałam jej sok noni i poszłam położyć butelkę w lodówce. Wtedy zaatakowała
moją nogę i zamiałczała o więcej. Podałam jej sok jeszcze cztery razy i
wróciła do zdrowia. Teraz spotyka się ze mną każdego poranka przy lodówce po
sok. -Julie S., Kanada 21 kwietnia 2001
Moja dziesięcioletnia suczka pije sok noni od dwóch lat. Przedtem
czasami rano wstawała i wymiotowała. Odkąd jest na soku nie zdarzyło się to
więcej. Wiem że sok pomógł na jej układ trawienny. -Karen B., USA 10
kwietnia 2003
Mam małego yorka który ma jedenaście lat. Prawie nie chodził i dlatego zaczęłam
podawać mu noni. Na drugi dzień było z nim już dużo lepiej. Mój syn ma
niemieckiego Sheparda, który pewnego dnia zjadł trującą roślinę. Syn podawał mu
sok noni i pies wyzdrowiał. -Lillian H., USA 11 kwietnia
2003
Nasz miniaturowy długowłosy dachound (5 kg) ma czternaście lat i stracił włosy na ogonie i uszach. Miał też artretyzm w biodrze i w tylnych łapach. Zaczęliśmy dolewać mu małe ilości soku noni do jego
pożywienia każdego wieczora i po miesiącu zaczęliśmy zauważać pojawianie się włosów
na ogonie i uszach. Byliśmy zdumieni. Pies stał się bardziej żywy
więc było oczywiste, że artretyzm już mu nie dokucza. -Linda H., USA
11 kwietnia 2003
Pijąc
sok noni mogłam zmniejszyć ilość branego relievedu. Ustąpił ból cieśni nadgarstka, mężowi ustąpił ból pleców, synowi znikły problemy z
astmą, córkom
alergie, a wszystkim naszym dzieciom zwariowane skórne wysypki. Nawet nasze
zwierzaki piją sok, od psów do jaszczurek. -Lyssa S., USA 21
kwietnia 2001
Trzymam kilka kur na naszym podwórku, i pewnego ranka zauważyłam, że z jedną
jest bardzo źle – leżała w błocie nawet nie podnosząc głowy. Pomyślałam "Padnie zanim wrócę wieczorem do domu." Ale ona żyła. Następnego dnia historia się powtórzyła,
kura leżała w tym samym miejscu ochlapana błotem nie
ruszając się. Pomyślałam "Co się dzieje??? może podam jej trochę soku noni
na próbę," i dałam jej 1 łyżeczkę zakraplaczem. Następnego ranka absolutnie nie
mogłam zgadnąć, która kura była chora. Jej wyleczenie było absolutne, kompletne,
i całkowicie zdumiewające! -Margret S., USA 18 marca
2001
Odkąd zaczęłam pić sok
noni poziom mojej energii zwiększył się niesamowicie. Moje
migreny znikły w ciągu dwóch tygodni. Zwykłam mieć je raz
na tydzień od 20 lat. Daję noni moim dzieciom i dwóm koniom które posiadam. Wszyscy są pełni energii i zdrowia. -Jeanette C., Szwajcaria 11
kwietnia 2001
Poznałem sok noni pod koniec maja poprzez moją córkę. Byłem otwarty na
produkty naturalne ale byłem sceptyczny w stosunku do tylu zastosowań soku
noni.
To brzmiało zbyt pięknie żeby było prawdziwe! Po około trzech tygodniach picia
soku rano i wieczorem (pół godziny przed posiłkiem, dwie do trzech uncji
dziennie) ból pleców przeszedł w około 99%! Faktycznie brałem go na polepszenie
skóry i włosów! Inna korzyścią, która mnie ucieszyła jest zupełnie
zniknięcie częstych niestrawności i zgagi. Używam noni na moje naskórki i
paznokcie! Moja szwagierka bierze sok na poważne stany depresji. Odczuła
wyraźne polepszenie po trzech dniach picia soku i mogła przerwać branie leków
antydepresyjnych! Daję sok także mojemu złotemu psu myśliwskiemu z powodu jego
skórnej wysypki. On kocha to! Noni sok jest darem Bożym. Jestem tak wdzięczny za
wiele korzyści które przyniósł mojemu zdrowiu! --Jan G., USA 12 kwietnia
2003
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ
Kontakt
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów
edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania
sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego
zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie
jest celem wydawcy tego dokumentu udzielanie medycznych rad,
zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które decydują
się spróbować na sobie.

|