|
Żołądek,
trawienie:
Piję sok noni od 4 miesięcy. Od wielu lat mam niskie ciśnienie
krwi. Po kilku dniach picia dwóch dawek (2 x 30 ml) soku noni dziennie
ograniczyłam ilość kaw wypijanych dziennie od pięciu do dwóch. Później
mogłam odstawić tabletki nasenne, które brałam codziennie, gdyż z powodu
stresu nie mogłam się wyspać. Przestałam mieć bóle żołądka
– od kilku lat leczę się na nieżyt żołądka. Już mogłam
odstawić leki które brałam na żołądek. Także odstawiłam leki przeciwbólowe.
Sok noni pije także moja siedmioletnia córka, która prawie od
urodzenia jest alergikiem i ciągle łapała jakieś choroby – w tamtym
roku osiem razy miała zapalenie oskrzeli, ponadto też ropną anginę. Od kiedy
pije sok noni ani razu nie zażywała antybiotyku, ani razu nie chorowała
i zaczęły jej ustępować alergie skórne. Anita,
Polska, sierpień 2007
Od kwietnia 2003r
piję sok Noni z Tahiti. Już w drugim tygodniu picia soku zauważyłam przypływ
energii i lepszy sen. Nareszcie zaczęłam wstawać wyspana „bez piasku w
oczach” i to już po 6 godzinach snu. Częste bóle głowy zupełnie ustąpiły
tak jak i bóle menstruacyjne, które były od lat nie do zniesienia bez
tabletek przeciwbólowych - przedtem zawsze musiałam w torebce trzymać
"dyżurne" tabletki przeciwbólowe. Już pierwszy cykl menstruacyjny
po rozpoczęciu picia soku przeszedł bezboleśnie. Wyrównało mi się ciśnienie
krwi – zawsze miałam niedociśnienie – i zapomniałam o zawrotach głowy,
które często mi przeszkadzały normalnie funkcjonować. Od 23 roku życia nie
mogłam się opalać na słońcu z powodu uczulenia (po dłuższym przebywaniu
na słońcu wychodziły mi na skórze swędzące pęcherzyki, a w lecie 2003
roku nareszcie mogłam zażywać kąpieli słonecznych do woli. Pozbyłam się
także wrzodów żołądka. Sok ten pomógł mi też rzucić nałóg palenia
papierosów. Przedtem wielokrotnie próbowałam rzucić palenie różnymi
sposobami jednak po kilku dniach głód papierosowy powracał. Tym razem bez
uczucia "głodu" nie palę już od 3 miesięcy. -Krystyna, Polska 12
grudnia 2004
Moja żona miała problemy z
żołądkiem od około pięciu lat. Każdorazowo brała leki
by pokonać niepożądane symptomy kiedy się one uaktywniały. Potem po pięciu
dniach używania soku noni czuła że problemy te znikły. Teraz codziennie pije
sok noni. -Puis T., Malezja 21 kwietnia 2001 Mój mały dwuletni siostrzeniec miał ostrą biegunkę. Co dwie do pięciu minut
musieliśmy zmieniać mu pieluchy. Po dwukrotnym wypiciu soku noni, w ciągu
pół godziny, biegunka zatrzymywała się. -Joopie C.,
Curacao - Antyle Holenderskie, kwiecień
2001
Od kiedy byłam małym dzieckiem, miałam problemy z trawieniem i wypróżnianiem
się. Lekarze nie mogli mi pomóc i stale zażywałam tums i środki
przeczyszczające. Sok Noni wyleczył ten problem niemal natychmiast. Podejrzewam że
to był mój największy problem i od kiedy zaczęłam pić sok noni trawienie było
dolegliwością która unormowała się jako pierwsza. Wiem że problemy trawienne
powodowały większość innych moich zdrowotnych problemów. Nie rozumiałam tego
wcześniej. Było to bardzo uciążliwe ale musiałam z tym żyć. Musiałam bardzo
uważać co jem ponieważ zaraz dostawałam niestrawności. Teraz mogę jeść co chcę i
nie mam absolutnie żadnych sensacji z moim żołądkiem. Zdałam sobie sprawę, że
choroba niestrawności był powodem wielu innych moich dolegliwości, jak alergie
na żywność, pokrzywki, wysypki, itd. -Ulla L.,
Kanada 28 maja
2003
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ Zauważyłam poprawę
stanu zdrowia w różnych rejonach mojego
ciała. Zgrubienie moich stóp się zmniejszyło. Sok noni pomógł mi też w walce z artretycznymi bólami, które występowały także każdej nocy. Pomógł mi
też na trawienie, alergie i obniżył ciśnienie krwi. Będę zamawiać go
ciągle. -Bonnie M., USA 25 marca 2003
Jestem 47 letnią babcią, byłam kierowcą UPS przez 17 lat. Trzy lata temu
diagnoza wykazała mi następujące choroby: fibromylagia, syndrom przewlekłego zmęczenia,
upośledzenie odporności zwane CVIGGIDD, zarzucanie kwasu żołądkowego z
wrzodem,
chroniczne bóle głowy, depresja, zapalenie okrężnicy i zespół cieśni
nadgarstka. Doznawałam stałego wycieńczającego bólu i prawie nie mogłam wstawać z łóżka. Brałam jedenaście lekarstw i musiałam co 30 dni chodzić na
kroplówkę. Odechciało mi się żyć. Brałam też wiele dodatków żywieniowych ale
czułam się coraz gorzej. Po sześciu miesiącach zwolnienia lekarskiego, wyglądało
że będę już zupełnie unieruchomiona. Myślałam że życie mam już za sobą, ale
cztery miesiące temu mój przyjaciel powiedział mi o soku
noni. Zaczęłam picie
dwóch uncji dziennie i po dwóch tygodniach zaczęłam nabierać sił. Czułam się
lepiej a ból łagodniał! Po sześciu tygodniach odstawiłam wszystkie moje leki i
już nie muszę do nich wracać. Czuję się fantastycznie. Ten sok zmienił moje
życie! Ja dziękuję Bogu że odpowiedział na moje codzienne modlitwy tym
owocowym sokiem. Pomaga wszystkim moim przyjaciołom, rodzinie i tysiącom innych włącznie z dziećmi i zwierzętami.
Noni naprawdę jest "Darem od
Boga". -Reba B., USA 26 czerwca 2003
Jestem
zachwycona korzyściami zdrowotnymi soku noni. Razem z mężem
rozpoczęłam picie tego soku i od tej pory czujemy więcej energii,
jesteśmy bardziej odprężeni, sok Noni pomógł mi na moje problemy z
okrężnicą. Cierpiałam na zaparcia, ale dzięki sokowi
noni, ten
problem zniknął! -Claudia M., USA 21
kwietnia
2001
Po piciu
soku noni przez sześć miesięcy, rzuciłem palenie nawet bez myślenia o
tym – bez żadnego problemu przede wszystkim! Też problemy z jelitami zaczęły
stopniowo łagodnieć i oddalać się. Ciśnienie krwi obniżyło się znacznie. Mogę
również znów się cieszyć kieliszkiem czerwonego wina! -Mike P.,
Wielka Brytania kwiecień 2001
Dzięki sokowi noni
minął mi ból dołu pleców, zgaga, i artretyczny ból rąk. Mój mąż mógł
zredukować o połowę leki na nadciśnienie i odszedł mu ból ramienia.
-Jan D., USA 21 kwietnia 2001
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ
Kontakt
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów
edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania
sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego
zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie
jest celem wydawcy tego dokumentu udzielanie medycznych rad,
zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które decydują
się spróbować na sobie.

|