Strona główna            Spis chorób              Spotkania na temat Noni            Kontakt

..: Wrzody - NONI :..

Wrzody

Mam 44 lata. Piję sok Noni z Tahiti  od  kwietnia 2003 roku. Oto jak działa na moje zdrowie: 

1. Mam wrzody na dwunastnicy. "Odzywały" mi się regularnie na wiosnę i jesień ale także czasami w innych porach. Od czasu rozpoczęcia picia soku noni do dnia  dzisiejszego ani razu wrzody nie dały znać o sobie. Przeczytałem w internecie że sok Noni leczy rany także wewnętrzne. Mam ogromną nadzieję że bóle wrzodowe w moim przypadku należą już do przeszłości.

2. Od kilku lat śpię 4-5 godzin na dobę. Zawsze wiązało się to z ogólnym zmęczeniem w ciągu dnia. "Lekarstwem" na taki stan rzeczy było 3 - 4 krotne wypicie kawy w ciągu dnia  (obowiązkowo jedna szklanka kawy rano w celu "zaskoczenia" do normalnego funkcjonowania). Oczywiście zdawałem sobie sprawę z  faktu iż kawa szkodzi na ciśnienie i żołądek. Już po paru dniach picia soku noni kawa poszła całkowicie w "odstawkę". W ciągu 2 ostatnich miesięcy na palcach jednej ręki można policzyć ilość szklanek kawy wypitej przeze mnie  tylko i wyłącznie w celach "towarzyskich". Codziennie normalnie funkcjonuję, ba można powiedzieć że jakby umysł mi się nieco rozjaśnił i mam o wiele więcej energii.

3. Prawdopodobnie z powodu wymienionego w punkcie 2 minimum raz na tydzień średnio przez kilkadziesiąt minut "kłuło" mnie serce. Także z powodu w. w. a może także i n.p. wahań ciśnienia, złej pogody czasami bolała mnie głowa. Od momentu rozpoczęcia picia soku noni do tej pory powyższe dolegliwości nie wystąpiły u mnie ani razu. 

4. Zauważyłem także znaczne polepszenie kondycji - podam przykład: Dwa tygodnie temu w weekend dwukrotnie z  rodziną byłem nad jeziorem. W sobotę oraz w niedzielę zafundowałem sobie i córkom przejażdżkę po jeziorze "canoe" (trzyosobowy kajak). Po dwugodzinnym niemal nieprzerwanym wiosłowaniu  (głównie tylko moim, gdyż córkom leniuchom tradycyjnie się nie chciało machać wiosłami) nie czułem żadnego zmęczenia (polecam noni szczególnie sportowcom).    

5. Piję sok także profilaktycznie, wiadomo bowiem że w "normalnych warunkach" im starsza osoba tym bardziej podatna na choroby. Piję 30 ml soku noni z Tahiti dziennie - 15 ml przed śniadaniem i 15 ml przed kolacją.  

Dopisek w dniu 18 września 2003  -  Od kilkunastu lat nie jadam kapusty (niestety musiałem odstawić mój ulubiony bigos), ogórków, cebuli, szczypiorku, maku itp. Czasami niestety   "ochota zwyciężała z rozumem"  i  każdorazowo po zjedzeniu niewielkiej ilości  np. bigosu nie minęła godzina jak znów zaczynały się  dokuczliwe  bóle wrzodów. Od kilkunastu dni robię sokowi noni "egzamin".  Celowo  niemal codziennie jem albo ogórki, albo kapustę, smażoną kiełbasę obficie okładam podsmażaną cebulą, pod "pokładem" szczypiorku niemal nie widać kromki chleba. I NIC!!!!!      ŻADNEGO BÓLU!!!        NARESZCIE MOGĘ POWRÓCIĆ DO JEDZENIA TEGO CO CHCĘ A NIE TEGO CO MOGĘ!!!!! -Waldemar, Polska 03.08.2003  

 

Od kwietnia 2003r piję sok Noni z Tahiti. Już w drugim tygodniu picia soku zauważyłam przypływ energii i lepszy sen. Nareszcie zaczęłam wstawać wyspana „bez piasku w oczach” i to już po 6 godzinach snu. Częste bóle głowy zupełnie ustąpiły tak jak i bóle menstruacyjne, które były od lat nie do zniesienia bez tabletek przeciwbólowych - przedtem zawsze musiałam w torebce trzymać "dyżurne" tabletki przeciwbólowe. Już pierwszy cykl menstruacyjny po rozpoczęciu picia soku przeszedł bezboleśnie. Wyrównało mi się ciśnienie krwi – zawsze miałam niedociśnienie – i zapomniałam o zawrotach głowy, które często mi przeszkadzały normalnie funkcjonować. Od 23 roku życia nie mogłam się opalać na słońcu z powodu uczulenia (po dłuższym przebywaniu na słońcu wychodziły mi na skórze swędzące pęcherzyki, a w lecie 2003 roku nareszcie mogłam zażywać kąpieli słonecznych do woli. Pozbyłam się także wrzodów żołądka. Sok ten pomógł mi też rzucić nałóg palenia papierosów. Przedtem wielokrotnie próbowałam rzucić palenie różnymi sposobami jednak po kilku dniach głód papierosowy powracał. Tym razem bez uczucia "głodu" nie palę już od 3 miesięcy. -Krystyna, Polska 12 grudnia 2004 

 

Jestem 47 letnią babcią, byłam kierowcą UPS przez 17 lat. Trzy lata temu diagnoza wykazała mi następujące choroby: fibromylagia, syndrom przewlekłego zmęczenia, upośledzenie odporności zwane CVIGGIDD, zarzucanie kwasu żołądkowego z wrzodem, chroniczne bóle głowy, depresja, zapalenie okrężnicy  i  zespół cieśni nadgarstka. Doznawałam stałego wycieńczającego bólu i prawie nie mogłam wstawać z łóżka.  Brałam  jedenaście lekarstw i musiałam  co 30 dni chodzić na kroplówkę.  Odechciało  mi się żyć. Brałam też wiele dodatków żywieniowych ale czułam się coraz gorzej. Po sześciu miesiącach zwolnienia lekarskiego, wyglądało że będę już zupełnie unieruchomiona. Myślałam że życie mam już za sobą, ale cztery miesiące temu mój przyjaciel powiedział mi o soku noni.  Zaczęłam picie dwóch uncji dziennie i po dwóch tygodniach zaczęłam nabierać sił. Czułam się lepiej a ból łagodniał!  Po sześciu tygodniach odstawiłam wszystkie moje leki i już nie muszę do nich wracać. Czuję się fantastycznie. Ten sok zmienił moje życie! Ja dziękuję Bogu że odpowiedział na moje codzienne modlitwy tym owocowym sokiem. Pomaga wszystkim moim przyjaciołom, rodzinie i tysiącom innych włącznie z dziećmi i zwierzętami. Noni naprawdę jest "Darem od Boga". -Reba B., USA 26 czerwca 2003 

 

Sok noni pomógł mojemu sześciomiesięcznemu synowi Ramonowi wyleczyć się z wrzodu, którego nabawił się mając pięć miesięcy. Dzięki że sok noni trafił w nasze ręce. -Ramon M. Jr., USA 21 kwietnia 2001 

  

Poczułem kompletną ulgę od bólów wrzodów i bólu stawów w ramieniu. Sok noni też pomógł mi na zespół cieśni nadgarstka. -Kevin H., USA 21 kwietnia 2001 

 

Spotkania na temat Noni - KLIKNIJ                                                                                    Kontakt

Informacje  umieszczane  na  tej  stronie  służą  wyłącznie  do  celów  edukacyjnych,  a  nie do stawiania diagnozy,   rozpoznawania  czy  sugerowania  sposobów  traktowania  różnych  chorób.   Stan  zdrowia  i  wszelkie  jego  zaburzenia  winny  być  konsultowane  z  właściwymi  służbami  medycznymi.  Nie  jest celem  wydawcy   tego   dokumentu   udzielanie   medycznych   rad,   zalecanie   środków   bądź   branie odpowiedzialności za osoby które decydują się spróbować na sobie.