Strona główna            Spis chorób              Spotkania na temat Noni            Kontakt

..: Choroby tarczycy - NONI :..

Choroby tarczycy:

Jedna z moich pacjentek pije oryginalne noni z Tahiti w szklanej zielonej butelce już od 4 miesięcy, pije dużą dawkę ( 3 - 4 butelki miesięcznie) soku na duże guzy na tarczycy. Od drugiego miesiąca nie bierze żadnych leków a guzy pojedynczo jej pękają i znikają w dla niej dogodnym czasie. Sok noni jest naturalny, a natura wie co robi - gdyż gdyby pękły wszystkie naraz, organizm nie poradziłby sobie z przetwarzaniem toksyn które się w nich znajdują. Tydzień po tygodniu następne znikają i każde USG pokazuje działanie Noni.

Zgłosiła się do mnie babcia 7 – letniego chłopca który miał problem ze snem. Od 3 lat nie przesypiał nocy, co 2- 3 godziny się budził. Zaproponowałam mu sok noni. Po kilku dniach picia soku zaczął przesypiać całe noce.

--Ewa O. psychoterapeutka , Polska - 17.05.2006

 

Piję  sok  noni  od półtora miesiąca. Ciśnienie  krwi spadło ze 190/100 do 130/80. Czuję jak sok wzmacnia odporność mojego organizmu,  nie mam  kłopotów  ze snem.  Gdy  przestałam  pić  sok  przez  tydzień w nocy już nie spałam i ciśnienie trochę się podniosło,  ale  jak  nadmieniłam  pije sok dopiero od półtora miesiąca. Ustąpił  ból  kręgosłupa,  guz  przy tarczycy zmniejsza się. Odczuwam  że sok reguluje  procesy  zachodzące  w  jelicie  grubym  na  którym operowano raka złośliwego. Odczuwam pozytywny wpływ soku noni na ogólny stan mojego zdrowia.

Krystyna, Polska, 03.09.2003

 

Od 4 lat musiałem brać leki na problemy z tarczyca. Badania krwi też wskazywały , że mój TSH hormonów nie jest poprawny. Tydzień później, zacząłem pić sok noni każdego ranka i wieczora, 60 ml, przez około 3 tygodnie. Później 60ml tylko rano. W tamtym czasie miałem umówiony termin wizyty u lekarza. Zbadali moją krew szczególnie na TSH. Później po około 6 tygodniach byłem umówiony na badania  tarczycy w klinice . Między pierwszym a drugim badaniem krwi minęły dwa miesiące. Wyniki pokazywały normalne wartości. Przez te 2 miesiące nie brałem jakiekolwiek innego leku. 

--R.G T, Austria 28 październik 2000 

 

Piję sok noni od ponad dwunastu miesięcy i już nie biorę lekarstw na moje : ciśnienie krwi, tarczycę, artretyzm, bóle mięśni, ogólne bóle, bóle głowy,  migreny i sprawy kobiece. 
--Marion C., Australia 1 luty 2002

 

Moi rodzice otrzymali informację o noni w lutym 1998. Miałam wtedy 14 lat i cierpiałam na niedoczynność tarczycy. To powodowało u mnie brak energii, osłabiony system immunologiczny ,silne bóle głowy, i powiększoną tarczycę. Byłam pod opieką lekarską i na przepisanych lekach ale to nie dawało efektów. To było w czasie, kiedy moi znajomi uczyli się o soku noni i sugerowali mi, że może to mi pomóc na mój problem. Zaczęłam brać 4 uncje dziennie i w ciągu jednego tygodnia zgrubienie znacznie zeszło. W ciągu dwóch tygodni zgrubienie całkiem znikło i czułam się świetnie. Rok później moje badania krwi wykazały normalny poziom hormonu tarczycowego. Wszystkie późniejsze badania wykazały że moja tarczyca jest normalna. 

--Laura D., Kanada 16 maja 2002 

 

Jestem 57 letnią nauczycielką mając 35 lat pracy zawodowej. Przez ostatnie trzynaście lat miałam problemy w codziennym życiu z powodu różnych chorób: alergie, astma, ucisk dysku szyi, zastoinowa  niewydolność serca, depresja, wypryskowe zapalenie skóry, refluksowe zapalenie przełyku, ból włókien mięśniowych ( fibromyalgia ), niedoczynność tarczycy, zespół drażliwosci jelitowej, reumatyczne zapalenie wielomięśniowe, gościec przewlekły, bezdech przysenny i otyłość no.. ufff.. by wymienić kilka. Brałam  czternaście leków na te dolegliwości. Czy muszę wspominać że szukałam POMOCY? Po spróbowaniu NIEZLICZONYCH lekarstw moja najlepsza przyjaciółka Ruth (mająca ponad 80lat) i jej syn Gary, zaprezentowali mi w listopadzie 2002 sok noni. Zaczęłam brać jedną uncję rano i wieczorem. Patrząc w przeszłość powinnam brać sugerowane cztery uncje dziennie. W konsekwencji wyniki były powolne ale co jeszcze miałam robić? TRIATHLON? Miałam ograniczone ruchy w pracy i musiałam używać zmotoryzowanej hulajnogi by przemieszczać się przez salę. Kiedy wracałam do domu szłam natychmiast do łóżka. Spędzałam  weekendy w łóżku przygotowując się do nadchodzącego poniedziałku. Jedną z pierwszych wymiernych zmian jaką zauważyłam po piciu soku noni był jaśniejszy umysł i więcej energii. Miałam objawy grypy bez straty energii, co mogło być częścią procesu detoksykacji jak się później dowiedziałam. Mogłam już wracać do domu po pracy i stać kilka godzin zamiast iść natychmiast do łóżka. Czasami aby sprawdzić jasność umysłu zabierałam się za rozwiązywanie krzyżówki. Rozpoczynając ten eksperyment zabierało mi czterdzieści pięć minut rozwiązanie krzyżówki. 30 marca robiłam ten sam ten sam typ krzyżówki w ciągu sześciu minut. 
Pierwszą zmianą jaką zauważyła moja przyjaciółka i współpracowniczka Lu, była zmiana w moim termostacie  ciała (niedoczynność tarczycy). Zawsze potrzebowałam dodatkowych źródeł ciepła w moim pokoju. Ona weszła pewnego rana i powiedziała, “Nie mogę w to uwierzyć, Jan. Co jest z Tobą? ,,Pierwszy raz od wielu lat, od kiedy z Tobą pracuję, w twoim pokoju nie jest gorąco”. Chodziłam na fizyczną terapię przez trzy lata i to dawało mi największą ulgę w objawach zanim rozpoczęłam picie soku noni. 28 lutego 2003, widziałam moją fizyczną terapeutkę po trzech tygodniach przerwy. Spytała “Co się dzieje Jan? Gdy Cię ostatni raz widziałam, twój poziom bólu wynosił 8 (maksymalny poziom 10). Dzisiaj mówisz że masz 3. Twoja skóra ma wiele kolorów, jest gładka (wypryskowe zapalenie skóry) i mocniejsza. To jakiś cud”. Powiedziałam jej o piciu soku noni. Ona odpowiedziała mi że też chce spróbować i nazajutrz zamówiła pierwszą skrzynkę. Mając ból włókien mięśniowych, czułam się jakby był to złośliwy przypadek grypy, ponieważ bolało wszędzie, ale ten ból od fibromyalgii maskował ból od innych dolegliwości. W miarę kontynuowania picia soku noni, doświadczałam ,,warstwowego odchodzenia'' bólu. Mogłam ból lokalizować. Kiedy z jednej warstwy odchodził, czułam się tak, jakby zasłona była podnoszona z mojego umysłu i ciała. Od początku marca 2003, mogłam spędzać cały  tydzień w szkole bez cierpienia, a także obsługiwałam trzygodzinne spotkania wyrównujące i byłam na nogach aż do 21.00 przez cały tydzień. Inną zmianę zauważyłam obserwując moje leki. Gdybym wcześniej zapomniała je rano zażyć, już przed południem czułabym się tak jakbym się topiła (zastoinowa niewydolność serca), charczałabym i miałabym trudności z oddychaniem (astma), moje dłonie i nogi stałyby się tak słabe że prawie nie mogłabym ich używać (reumatyczne zapalenie wielomięśniowe); niewyraźnie wymawiałabym słowa i miałabym problemy z formułowaniem myśli a pod koniec dnia miałabym wielkie problemy aby dotrzeć do domu. 18 marca 2003 zapominałam zażyć moje leki. Zauważyłam to dopiero następnego dnia rano kiedy poszłam je wziąć. Na swoim miejscu na stole leżało 14 pigułek z poprzedniego dnia. Aby normalnie funkcjonować potrzebowałam jedynie popołudniu poprzedniego dnia zażyć środek przeciwbólowy. 1 kwietnia 2003 doświadczyłam zmartwienia i radości z wielu powodów. Zwykle przykre zdarzenia kładły mnie do łóżka na dzień do tygodnia. Tymczasem teraz mogłam kontynuować pracę nie odczuwając żadnego przyrostu bólu. Po czterech miesiącach picia soku noni doświadczam wiele pozytywnych zmian mojego zdrowia. Oczekuję dalszej poprawy. Jestem bardzo wdzięczna moim współczującym przyjaciołom, którzy zadbali o to żeby się podzielić ze mną tym skarbem. 

--Janet P., USA 3 kwietnia 2003 
          
tivogliojp@yahoo.com

 

Informacje  umieszczane  na  tej  stronie  służą  wyłącznie  do  celów  edukacyjnych,  a  nie do stawiania diagnozy,   rozpoznawania  czy  sugerowania  sposobów  traktowania  różnych  chorób.   Stan  zdrowia  i  wszelkie  jego  zaburzenia  winny  być  konsultowane  z  właściwymi  służbami  medycznymi.  Nie  jest celem  wydawcy   tego   dokumentu   udzielanie   medycznych   rad,   zalecanie   środków   bądź   branie odpowiedzialności za osoby które decydują się spróbować na sobie.