|
Rozcięcia,
oparzenia, ukąszenia:
Niedawno minęły 2 lata od
kiedy zacząłem korzystać z dobrodziejstw jakie niesie ze sobą picie
oryginalnego soku Noni z Tahiti. Obecna dawka którą stosuję to dawka
profilaktyczna, rano - oczywiście na czczo ok. 30 mililitrów oraz
wieczorem na ok. Pół godziny przed kolacją także 30 mililitrów.
Nadciśnienie o którym pisałem dwa lata temu jest już bardzo odległą
historią. Przez cały okres dwóch lat pijąc sok regularnie ok 60
millitrów dziennie, organizm okazał się odporny na wszelkie sezonowe
choroby wirusowe, np grypa (nie zaszczepiłem się w tym czasie).
Przypadkowe zranienia goją się bardzo szybko - stosuje na nie
bezpośrednio sok noni nasączając nim opatrunek bądź plaster w
miejscu zranienia. Przez cały dotychczasowy okres picia soku
noni,
zanikło także bardzo bolesne ,,kręcenie w kościach'' które
doskwierało mi wcześniej przy zmianach pogodowych. Obecnie, po dwóch
latach stosowania soku Noni na sobie, mogę z cała odpowiedzialnością
potwierdzić opinie na temat noni, że jest ono największym odkryciem
medycyny naturalnej naszych czasów. -Waldemar U., Polska 24 kwietnia
2005
Od ponad roku choruję na
niewydolność krążenia kończyn dolnych. Miałam tak ogromne
bóle, że moje cierpienie dochodziło do zenitu. Robiły mi się
rany na stopach i podudziu, rany które trudno było wygoić. Leżałam
parę razy w szpitalu. Niewiele mi to pomogło. Od kiedy zaczęłam
pić sok Noni, cierpienie moje zaczęło ustępować, rany zaczęły
się goić. Pielęgniarka, która przychodziła do mnie do domu robić
mi opatrunki nie mogła się nadziwić. Te ogromne rany w ciągu
dwóch miesięcy się wygoiły. Jestem bardzo zadowolona. -Regina S. Polska, marzec 2006
r.
Niedawno kosiłem w ogródku mojej mamy trawę i w pewnym
momencie zaatakowało mnie stado komarów (a może i innych gryzących
owadów). Na twarzy miałem mnóstwo ukąszeń, bąbel
nachodził na bąbel. Co gorsza, na drugi dzień miałem w planie ważną
rozmowę biznesową i głupio by było w takim „obąblonym”
stanie ją przeprowadzać. Całe szczęście mama miała w lodówce sok
Noni (od kilku lat funduję jej minimum butelkę noni
miesięcznie), więc od razu wysmarowałem nim całą twarz. Po
powrocie do domu powtórzyłem czynność smarowania ukąszonych
miejsc kilkakrotnie i o dziwo wieczorem, gdy kładłem się spać,
nic mnie nie swędziało. Na drugi dzień, dopiero po rozmowie
biznesowej, przypomniałem sobie o ukąszeniach, spojrzałem
w lustro – ani jednego bąbla – dosłownie cud.
Poprzednio po każdym ukąszeniu komara czy jakiegokolwiek
innego owada, miałem ślady kilka dni (nie wspominając o swędzeniu),
ostatnio praktycznie na drugi dzień ani śladu po ukąszeniach,
ani śladu swędzeniaJ. - Waldemar, Polska, sierpień 2009
Kilka lat temu byłem w Szwecji odwiedzić przyjaciół i rodzinę. Któregoś dnia
chciałem wyczyścić mój szwajcarski wojskowy scyzoryk. Niepostrzeżenie przejechałem ostrzem noża obok kostek na moich palcach,
nacinając je aż do
kości. Rany zaczęły obficie broczyć krwią. Wszyscy krzyczeli w panice i chcieli
mnie zabrać natychmiast do szpitala żeby mi nałożyli szwy. Nie było żadnej wątpliwości że trzeba założyć szwy! Byłem stałym użytkownikiem noni i miałem sok ze sobą w podróży więc natychmiast rzuciłem się na butelkę soku
i polałem nim głębokie rany, które rzeczywiście wyglądały
na to, że wymagają szycia.
Słyszałem że noni pomaga w gojeniu się, więc chciałem spróbować i zobaczyć jak
zadziała w tym przypadku. Po polaniu ran sokiem noni natychmiast zmniejszyło się
krwawienie. Zawinąłem rozpostarte palce gazą i polałem ją sokiem noni. W końcu
zawinęliśmy dłoń suchym bandażem w ten sposób abym nie mógł zginać palców. Nie
czułem żadnego bólu ani pulsowania przez całą noc. Noni wyeliminował ból
zupełnie! Minęły dwa dni i byłem ciekaw jak wyglądają moje rany. Okazało się że
zaczęły się goić, ale nie chciałem zginać palców żeby ran ponownie nie otworzyć.
Namoczyłem następny bandaż sokiem noni i położyłem w miejsce poprzedniego.
Następnego dnia, kiedy spojrzałem na postęp gojenia się, okazało się, że oba
głębokie rozcięcia były zupełnie zrośnięte i mogłem już zginać palce bez
otwierania się ran. Nie miałem żadnej blizny ponieważ zagoiło się bardzo dobrze
i to bez potrzeby zakładania szwów. Po prostu używałem gazy i noni. Dziś nikt
nie może poznać gdzie było rozcięcie, ponieważ nie ma tam nawet najmniejszej
blizny. Noni leczy rany i łagodzi ból !!!!!!!! -Conny C., USA i
Szwecja 15 luty 2002
Po odkryciu gojących właściwości
noni, kupiłem sok dla mojej chorej matki. Ona
niestety trzyma się “starych zasad” i nie piła go. Zabrałem więc go od niej i
sam zacząłem profilaktycznie pić jedną uncję dziennie. Przeczytałem , że sok
może pomóc na wiele dolegliwości włącznie z oparzeniami i owrzodzeniami. Pewnej
nocy po ugryzieniu się w język, natychmiast pomyślałem o noni. Trzymałem w obolałych ustach 1/2 uncji przez 3-5 minut i ból minął. Zazwyczaj gdy
ugryzłem się w język, miejsce to bolało mnie kilka dni i było wrażliwe na gorącą albo ostrą żywność. Następnego dnia nie miałem żadnego bólu.
Byłem zszokowany tym, że mnie nie bolało. Nie miałem grypy ani żadnej innej
poważnej choroby od 3 lat, ponieważ piję sok noni. -John B., USA 11
listopad 2002
Oparzyłam parą
rękę i smarowałam ją sokiem noni i olejem. Po dwóch
tygodniach nie było śladu. Bolało mnie tylko pierwszego
wieczoru. -Grace B., USA kwiecień 2001
Sok
noni służy wspaniale całej naszej rodzinie. Ostatnio naszą największą
korzyścią było użycie go na
oparzenie trzeciego stopnia na ręce
mojego 16 letniego syna. Stosowaliśmy okłady z noni rano i
wieczorem. W ciągu 48 godzin rozpoczęło się gojenie. W przypadku
bólu używaliśmy cztery uncje bezzwłocznie, poza tym uncja co
godzinę. Tydzień później JC znów grał w obręcze, chodził na
ryby.
JC nie ma żadnych blizn na ręce.
Nie ma jak sok noni na gorączkę i grypę. Używamy naszego
noni rozpylając go do nosa. Pomaga na zatoki i usuwa bóle głowy.
Olejek noni wyleczył także
zakażenie ucha Używaliśmy trzy krople dwa razy dziennie.
Jesteśmy prawdziwą rodziną
noni. Możesz pić noni i cieszyć się obfitością
zdrowia. Pomagaj sobie lecząc się
tym Boskim darem.
Jeśli masz jakieś pytania możesz do mnie dzwonić. (941-778-7502)
-Nancie J. F., USA 11 kwietnia 2002
Mój doktor nie wierzył w
sok noni. Gdy razem z synem mieliśmy wypadek
samochodowy, kompresy z noni łagodziły nasze stłuczenia. Teraz mój lekarz
już też pije noni. -Hans Jurgen H., Niemcy kwiecień 2001
Sok noni pomógł mi na problemy z zatokami i astmę. Użyłam go też jako pierwszą
pomoc na rozcięty palec. Zagoiło się w ciągu trzech dni. -Jill C.,
USA 21 kwietnia 2001
Pewnej nocy nasz syn przybiegł do naszej sypialni trzymając się za nogę i
krzycząc z bólu. W stopę ugryzł go skorpion, i jad powodował szybkie puchnięcie nogi. Pobiegłem do lodówki i wyciągnąłem butelkę
soku noni.
Zamoczyliśmy w nim kilka kłębków waty i przykładaliśmy je bezpośrednio na
miejsce gdzie było ukąszenie. W ciągu kilku minut, nasz syn powiedział, że
czuje jak ból cofa się. Wkrótce minął zupełnie. Nie chciał aby zrobić mu
zastrzyk ( nie lubi tego) ale chcąc nie chcąc dostał jeden ! -Flip
N., Meksyk 12 luty 2002
Sok
noni dodaje mi dużo energii. Zmniejszył mój ból przy osteoporozie.
Wyleczył moją rękę kiedy oparzyłem się gorącym mlekiem. Smarowałem rękę
sokiem noni, utrzymywałem w wilgoci aż ból odszedł. Zagoiło się bez żadnych pęcherzy i
blizn. -Jerry B., USA 21 kwietnia 2001
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ
Nasza dziesięcioletnia Ariella miała od urodzenia plamy łuszczycy.
Musieliśmy bardzo uważać jakie mydła używaliśmy kiedy była dzieckiem. Jej życie
było pełne płynów i lotionów, które w mniejszym lub większym stopniu łagodziły
jej łuszczycę. Kiedy jej dziadkowie będący z nami na wakacjach wprowadzali
sok noni do naszej rodziny ekscytowała się z powodu jego smaku. Pewnego dnia podczas wakacji, mój mąż skaleczył się podczas czyszczenia krabów w łodzi.
Kiedy weszliśmy do kabiny, dziadzio Arielli opowiedział nam o ludziach, którzy używali noni jako najlepszego środka na gojenie się. On nie specjalnie
podekscytował się opowieścią dziadka, ale zastosował go na
ranę. Kiedy
obudził się następnego dnia, zauważył, że rana zaczęła bezboleśnie się goić.
Stosował sok jeszcze przez parę dni i rana zupełnie się zagoiła. Stała się
bardzo ważna rzecz, bo gdy tatuś stosował sok na ranę, Ari spytała czy mogłaby
spróbować zastosować sok na jej ręce na których miała łuszczycę. Spróbowaliśmy
najpierw na jednej ręce. Następnego dnia widoczna była lekka poprawa więc
zdecydowaliśmy się zastosować sok na obu rękach i szybko zauważyliśmy znacznie
lepszą poprawę stanu skóry niż podczas używania przeróżnych specyfików. Od tego czasu Ari pije małą dawkę
noni a kiedy potrzebuje, stosuje go na
inne sprawy. Stała się jednym z najlepszych „adwokatów” soku
noni. Ilekroć
przyjaciele albo rodzina nas odwiedzają, zawsze mówi im o noni. To naprawdę jest
cud. -Kathy J., USA 10 kwietnia 2002
Oparzyłam cztery palce gdy dotknęłam gorącą kosiarkę. Byłam sama a jedyną rzeczą
którą mogłam posmarować palce była musztarda. Zadzwoniłam do mojej siostry i ona powiedziała mi o
noni. Zanim dotarłam do jej domu, miałam już siedem
pęcherzy. Jak tylko noni dotknęło mojej skóry od razu poczułam ulgę. Następnego
ranka, pęcherze były wysuszone. Nie minął nawet tydzień, jak znikły i wszystko
wróciło do normy. -Rosa, USA 14 listopad 2002
Mój mąż i ja pijemy
sok noni z powodu jego cudownej "całkowitej kontroli" naszej
astmy. Mój mąż ostrzył pewnego dnia nóż i zranił sobie kciuk. Kiedy przyjechałam do domu natychmiast zmyłam ranę i zastosowałam na nią sok noni. W ciągu następnych dni nie mogliśmy uwierzyć naszym oczom. Mąż
powiedział, że chwilę po zastosowaniu soku rana przestała go boleć. Opuchlizna schodziła a strup nigdy się nie rozwinął. Miał czystą, różową skórę,
która zrastała się każdego dnia. Podczas następnego tygodnia przewoził ciężkie narzędzia a rany niczym nie zakrywał. Goiła się
bardzo szybko a mąż
nie stracił dnia pracy. Kontynuowaliśmy obserwacje rany przez szkło
powiększające aby widzieć coś, jeżeli w ogóle coś mogliśmy zobaczyć. Ten sok
jest wspaniały!! -Martica G., USA 21 luty 2001
Od chwili gdy zaczęłam pić sok noni, czuję że mój system immunologiczny
jest dużo mocniejszy. Mam też bardzo dobre samopoczucie. Łagodniej przechodzę okresy miesiączki. Ukąszenia komarów latem czułam przez co najmniej tydzień
albo dłużej. Teraz używając soku noni, objawy ukąszenia komara ustępują w ciągu
kilku godzin i nie swędzą tak mocno. -Mary B., USA
kwiecień 2001
Przebiłem palec gwoździem, na szczęście obok kości, ale to była bardzo poważna
rana. Moczyłem skaleczony palec w soku noni pół godziny, rano i w nocy, przez
trzy dni. Rana całkowicie się zagoiła i nie pozostawiła po sobie żadnej
blizny. -John H., Nowa Zelandia, kwiecień 2001
Było dla mnie wielką niespodzianką i dało sporo do myślenia, gdy mój lekarz polecił mi użycie
soku noni na bardzo poważną ranę ciętą na
stopie. Zaufałam mu i kiedy zobaczyłam jak szybko się wyleczyła, zaczęłam pić
1-2 uncje dziennie tak jak mi sugerował. Od czasu wypadku samochodowego, cierpiałam wiele lat na zmęczenie, bóle i osłabienie systemu
immunologicznego. Sok noni spowodował dużą poprawę mego stanu
zdrowia. -Wendy R., Kanada kwiecień 2001
Ugryzł mnie w nogę brązowy pająk samotnik. Poszłam do doktora a on mi
powiedział, że trzeba zrobić przeszczep skóry, ponieważ ukąszenie tego pająka powoduje wyżarcie ciała dookoła miejsca
ukąszenia. Moja noga spuchła tak, że miała trzykrotny rozmiar. Smarowałam sokiem noni
bezpośrednio miejsce ukąszenia i po 3 dniach noga była zupełnie wyleczona.
Słyszałam o wielu ludziach, którzy byli ukąszeni przez tego pająka i
wydali tysiące dolarów na leczenie. Sok noni utrzymuje także
moje ciśnienie krwi na
normalnym poziomie i nie mam astmy od pięciu lat. -Joann B., USA 9 luty
2002
Niedawno temu
miałam straszny upadek na twarz. Straciłam bardzo dużo krwi, miałam
ranę górnej części głowy, krwisty siniak na oku, a nos miał głębokie
centymetrowe rozcięcie w poprzek. Było też wiele innych rozcięć na
nosie i policzku. Wargi były rozcięte w trzech miejscach na zewnątrz
i kilku miejscach wewnątrz, plus pięć ,, poluzowanych’’ zębów. Moje
oko było obrzmiałe i zamknięte, nos był dwa razy większy, a usta -
po lewej stronie twarzy były trzy razy grubsze.
Już
po sześciu dniach stosowania soku noni wszystko był zupełnie
zagojone poza ranami wewnątrz ust! Zęby znów trzymały się mocno!
Brałam Q-tip i smarowałam sokiem noni bezpośrednio wszystkie
rany
wewnętrzne i zewnętrzne i wszystkie siniaki trzy razy dziennie myjąc
twarz – właściwie to zraszając ją ( nie mogłam dotykać twarzy).
Stosowałam sok noni zewnętrznie i oczywiście dodatkowo piłam. Ból,
którego doświadczałam był znacznie mniejszy.
Usta
były tak obrzmiałe a zęby tak bolały, że nie mogąc jeść żyłam
praktycznie na napojach proteinowych TNI. Moja twarz zmieniała się -
z posiniaczonej stawała się żółta. Doktor powiedział, że gdyby nie
zobaczył tego na własne oczy to nie uwierzyłby, że u 60 letniej
kobiety czy kogokolwiek innego w takim stanie, wszystko może zagoić
się bez żadnych strupów i powrócić do normy pokrywając się nową
skórą, w takim krótkim czasie. Mówił że to naprawdę cud.
Mogłam być na rodzinnej fotografii zaplanowanej z okazji moich
urodzin już sześć dni po wypadku”. --Gwen K., USA
1999
W Meksyku pies ugryzł moją babcię w nogę i rana nie chciała się zagoić.
Lekarze robili co mogli, nie było to jednak proste ponieważ miała wysokie ciśnienie krwi. Wtedy moja mama posłała jej sok noni i w następnym
tygodniu rana się zagoiła i ciśnienie krwi spadło. -Angelica
G., USA 21 kwietnia 2001
Kontakt
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów
edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania
sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego
zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie
jest celem wydawcy tego dokumentu udzielanie medycznych rad,
zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które decydują
się spróbować na sobie.

|