Strona główna            Spis chorób              Spotkania na temat Noni            Kontakt

..: Opuchnięcia - NONI :..

Opuchnięcia:

Moja mama (w tej chwili 72-letnia kobieta) miała bardzo chore kolana – artretyzm, zwyrodnienie kolana, pół roku nie chodziła. Lekarz jej powiedział, że zwyrodnienie stawów posunęło się już tak daleko że tego już się nie cofnie. Przy pogodzie wiosennej lub jesiennej ból się nasilał i musiała codziennie zażywała garść tabletek przeciwbólowych (często – szczególnie jesienią - bardzo mocnych), już zaczęła jej wysiadać od nich wątroba i miała problemy z ciśnieniem krwi. Pije sok Noni od maja 2003 roku. Dawki leków zaczęła stopniowo zmniejszać, niektóre leki odstawiła. Zeszła opuchlizna nóg, ból ustąpił, uregulowało się ciśnienie krwi. Ogólny stan zdrowia bardzo się poprawił. -Jolanta, Polska styczeń 2005

 

Niedawno kosiłem w ogródku mojej mamy trawę i w pewnym momencie zaatakowało mnie stado komarów (a może i innych gryzących owadów). Na twarzy miałem mnóstwo ukąszeń, bąbel nachodził na bąbel. Co gorsza, na drugi dzień miałem w planie ważną rozmowę biznesową i głupio by było w takim „obąblonym” stanie ją przeprowadzać. Całe szczęście mama miała w lodówce sok Noni (od kilku lat funduję jej minimum butelkę noni miesięcznie), więc od razu wysmarowałem nim całą twarz. Po powrocie do domu powtórzyłem czynność smarowania ukąszonych miejsc kilkakrotnie i o dziwo wieczorem, gdy kładłem się spać, nic mnie nie swędziało. Na drugi dzień, dopiero po rozmowie biznesowej, przypomniałem sobie o ukąszeniach, spojrzałem w lustro – ani jednego bąbla – dosłownie cud. Poprzednio po każdym ukąszeniu komara czy jakiegokolwiek innego owada, miałem ślady kilka dni (nie wspominając o swędzeniu), ostatnio już na drugi dzień ani śladu po ukąszeniach, ani śladu swędzeniaJ. - Waldemar, Polska, sierpień 2009

 

Pewnej  nocy  nasz  syn przybiegł do naszej sypialni trzymając się za nogę i krzycząc z bólu. W stopę ugryzł go skorpion, i jad powodował szybkie puchnięcie nogi. Pobiegłem  do  lodówki  i  wyciągnąłem  butelkę soku noni. Zamoczyliśmy w nim kilka kłębków waty i przykładaliśmy je bezpośrednio na miejsce gdzie było ukąszenie. W ciągu kilku minut, nasz syn powiedział, że czuje jak ból cofa się. Wkrótce minął zupełnie. Nie chciał aby zrobić mu zastrzyk ( nie lubi tego) ale chcąc nie chcąc dostał jeden ! -Flip N., Meksyk 12 luty 2002 

 

Od chwili gdy zaczęłam pić sok noni, czuję że mój system immunologiczny jest dużo mocniejszy. Mam też bardzo dobre samopoczucie. Łagodniej przechodzę okresy miesiączki. Ukąszenia komarów latem czułam przez co najmniej tydzień albo dłużej. Teraz używając soku noni, opuchnięcia od ukąszenia komara ustępują w ciągu kilku godzin i nie swędzą tak mocno. -Mary B., USA kwiecień 2001 

 

Ugryzł mnie w nogę brązowy pająk samotnik. Poszłam do doktora a on mi powiedział, że trzeba zrobić przeszczep skóry, ponieważ ukąszenie tego pająka powoduje wyżarcie ciała dookoła miejsca ukąszenia.  Moja noga spuchła tak, że miała trzykrotny rozmiar. Smarowałam sokiem noni bezpośrednio miejsce ukąszenia i po 3 dniach noga była zupełnie wyleczona. Słyszałam o wielu ludziach, którzy byli ukąszeni przez tego pająka i wydali tysiące dolarów na leczenie. Sok noni utrzymuje także moje ciśnienie krwi na normalnym poziomie i nie mam astmy od pięciu lat. -Joann B., USA 9 luty 2002

 

Mam ogromną ilość energii odkąd zaczęłam pić sok noni. Trochę polepszył mi się też wzrok. Opuchlizna stóp i nóg całkowicie znikła. Jestem za ten sok bardzo wdzięczna. -Joyce W., USA 23 września 2001

                                                                                         Kontakt

Informacje  umieszczane  na  tej  stronie  służą  wyłącznie  do  celów  edukacyjnych,  a  nie do stawiania diagnozy,   rozpoznawania  czy  sugerowania  sposobów  traktowania  różnych  chorób.   Stan  zdrowia  i  wszelkie  jego  zaburzenia  winny  być  konsultowane  z  właściwymi  służbami  medycznymi.  Nie  jest celem  wydawcy   tego   dokumentu   udzielanie   medycznych   rad,   zalecanie   środków   bądź   branie odpowiedzialności za osoby które decydują się spróbować na sobie.