|
Choroba
z Lyme:
To jest prawdziwa historia lekarza, a właściwie kobiety, żony, córki, siostry,
przyjaciółki, i matki siedmiorga dzieci. Ten lekarz przeszedł od poważnej
infekcji mózgu grożącej śmiercią do dynamicznego życia. nauczania swoich dzieci
i dzielenia się wiarą w Boga, który obdarza nas bardziej obficie niż myślimy. Z
powodu bardzo złego jej stanu zdiagnozowanie choroby zwanej choroba z Lyme nie było sprawą
łatwą. W najgorszym wypadku trzeba było pogodzić się z diagnozą Stwardnienia
Rozsianego. To nie dawało jej mężowi, Jayowi, też lekarzowi, dużo nadziei na
jej przeżycie. Acute Fulminating Stwardnienie Rozsiane (dwa pierwsze wyrazy
trudne do sensownego przetłumaczenia, przyp. tłumacza) zwykle nie daje dużo
szans na przeżycie, typowo jest to kilka tygodni albo w najlepszym razie
miesięcy życia. Kiedy sytuacja stawała się już beznadziejna, ona
wzywała pojedynczo dzieci do brzegu łóżka i żegnała się z nimi. One były wtedy w
wieku 2-14 lat. Chciała je zostawić z najlepszymi wspomnieniami po sobie.
Bez obaw i wątpliwości. Po wspólnej modlitwie wielu wiernych przyjaciół, którzy ją odwiedzali, zaczęła leczenie ostatniej nadziei u znanego w
świecie lekarza medycyny wewnętrznej, dr. Burrascano którego
specjalnością jest leczenie trudnych przypadków choroby
z Lyme. On
przepisywał jej agresywne dożylne antybiotyki, leki przeciwwirusowe, terapie fizyczne, diety i ćwiczenia. Gdy była już poza
stadium krytycznym choroby, zaczęła drogę intensywnego żywieniowego wsparcia systemu immunologicznego. Wiele produktów żywieniowych jej pomagało, ale nie w takim stopniu jak od momentu kiedy zaczęła używać soku noni, dzięki któremu
neurologiczne szkody zaczynała się szybko odwracać. Powtarzane badania MRI
(rezonans magnetyczny) ujawniły, że zabliźniona tkanka w jej mózgu i rdzeniu
kręgowym znikała.
Jestem lekarzem. Bóg jest naprawdę dobry. Podziwiam sposób w jaki przywracał moje życie gdy wydawało się że jest już
stracone. Ludzie, którzy wprowadzali mnie do tematu soku noni, rzeczywiście
stanowią rodzaj osób, których Bóg używa do przynoszenia tego rodzaju
dramatycznego zdrowienia dla ludzi w beznadziejnych sytuacjach. Po moim
doświadczeniu, nigdy nie przestanę pić soku noni.
--Elizabeth S.,
Doktor Medycyny USA 10 styczeń 2003
jaschmid@wyoming.com
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów
edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania
sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego
zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie
jest celem wydawcy tego dokumentu udzielanie medycznych rad,
zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które decydują
się spróbować na sobie.

|