|
Łuszczyca:
Miałam bardzo
poważną łuszczycę, na którą chorowałam przez 8 lat. Robiłam
wszystkie możliwe terapie, jakie tylko były dostępne włącznie z
terapią tlenową i wymianą krwi. Nic mi nie pomogło. Poznałam
kobietę, która mi zaczęła opowiadać o jakimś soku noni, mówiła, że
mam pić sok noni i smarować sokiem miejsca, które łuszczyca
zaatakowała. Pamiętając o poprzednich doświadczeniach z różnymi
terapiami, nie bardzo chciałam uwierzyć, że jakiś sok mi pomoże. Ale
w końcu się zdecydowałam. Nic innego dodatkowo nie robiłam – piłam
tylko sok Noni i smarowałam chore miejsca. Na początku nie
wiedziałam, że należy również pić dużo wody niegazowanej, aby
wszystkie toksyny - które sok usuwa z organizmu - miały którędy
wyjść, dowiedziałam się o tym po kilku dniach i przez kilka miesięcy
piłam dodatkowo 2 litry wody w ciągu dnia. W ciągu 4 miesięcy od
rozpoczęcia picia soku łuszczyca zniknęła, nie mam jej do dzisiaj.
Przez pewien okres czasu nadal w to nie wierzyłam że się wyleczyłam,
czekałam kiedy łuszczyca wróci bo tak mi mówili lekarze – minęły już
3 lata i łuszczyca nie wróciła.
--Irena B.,
Polska, marzec 2004
Nasza dziesięcioletnia Ariella miała od urodzenia plamy
łuszczycy.
Musieliśmy bardzo uważać jakie mydła używaliśmy kiedy była dzieckiem. Jej życie
było pełne płynów i lotionów, które w mniejszym lub większym stopniu łagodziły
jej łuszczycę. Kiedy jej dziadkowie będący z nami na wakacjach wprowadzali
sok noni do naszej rodziny ekscytowała się z powodu jego smaku. Pewnego dnia podczas wakacji, mój mąż skaleczył się podczas czyszczenia krabów w łodzi.
Kiedy weszliśmy do kabiny, dziadzio Arielli opowiedział nam o ludziach,
którzy używali noni jako najlepszy środek na gojenie się. On nie specjalnie
podekscytował się opowieścią dziadka, ale zastosował sok
na ranę. Kiedy
obudził się następnego dnia, zauważył, że rana zaczęła bezboleśnie się goić.
Stosował sok jeszcze przez parę dni i rana się zagoiła zupełnie. Stała się
bardzo ważna rzecz, bo gdy tatuś stosował sok na ranę, Ari spytała czy mogłaby
spróbować zastosować sok na ręce na których miała łuszczycę. Spróbowaliśmy
najpierw na jednej ręce. Następnego dnia widoczna była lekka poprawa więc
zdecydowaliśmy się zastosować sok na obu rękach i szybko zauważyliśmy znacznie
lepszą poprawę stanu skóry niż podczas używania przeróżnych specyfików. Od tego czasu Ari pije małą dawkę
noni a kiedy potrzebuje, stosuje go na
inne sprawy. Stała się jednym z najlepszych „adwokatów” soku
noni. Ilekroć
przyjaciele albo rodzina nas odwiedzają, zawsze mówi im o noni. To naprawdę jest
cud. --Kathy J., USA 10 kwietnia 2002
Jak noni sok zmienił moje życie?
-podniósł poziom energii -mniej się
denerwuję -przestałem obgryzać paznokcie -mam gładszą
skórę -ściemniały mi włosy (mniej siwych) -łuszczyca prawie
całkiem znikły -toczeń syna jest dużo, dużo
łagodniejszy
--Charles S., USA 30 czerwca 2000
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ
Kontakt
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów
edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania
sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego
zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie
jest celem wydawcy tego dokumentu udzielanie medycznych rad,
zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które decydują
się spróbować na sobie.

|