|
Krążenie
krwi:
Jestem po nieudanej operacji na żylaki,
podczas której pękła żyła i doktor ją łapał (ilość 34 cięć
na lewej nodze sama mówi o sobie) . Skończyło się to śmiercią
kliniczną i problemami które przez szereg lat mnie nękały,
dochodziły do tego zaburzenia hormonalne. Od czterech miesięcy piję
sok noni z Tahiti przy czym przez pierwszy miesiąc piłam
nieregularnie. Mam siedzący tryb pracy, mało się ruszam i zauważyłam
już bardzo dużo pozytywnych zmian – uregulowały mi się
wszystkie zaburzenia klimakteryjne. Zniknęły bóle głowy, zniknęły
opuchlizny kostek, krążenie mam zdecydowanie lepsze. Uregulowało
mi się także niskie ciśnienie krwi. Poprawił mi się także
wzrok – było to dla mnie wielką niespodzianką –
podczas pracy z komputerem zdjęłam okulary i okazało się że
dobrze widzę bez nich.
--Maria
W. Polska 14.12.2004r
Od ponad roku choruję na
niewydolność krążenia kończyn dolnych. Miałam tak ogromne bóle,
że moje cierpienie dochodziło do zenitu. Robiły mi się rany na
stopach i podudziu, rany które trudno było wygoić. Leżałam parę
razy w szpitalu. Niewiele mi to pomogło. Od kiedy zaczęłam pić
sok Noni, cierpienie moje zaczęło ustępować, rany zaczęły się
goić. Pielęgniarka, która przychodziła do mnie do domu robić mi
opatrunki nie mogła się nadziwić. Te ogromne rany w ciągu dwóch
miesięcy się wygoiły. Jestem bardzo zadowolona.--Regina S. Polska, marzec 2006
r.
Miałem dwie operacje na otwartym sercu, trzy anginoplastyki i wylew. Trzy
miesiące temu moje ręce drętwiały wieczorem a rano budziłem się z bólem głowy.
Rozpocząłem picie soku (od 1 uncji dwa razy dziennie). W ciągu pięciu dni,
drętwienie moich rąk minęło, znikły też bóle głowy. Postępowałem zgodnie z
instrukcjami z książki wydanej przez dr. Solomona. Teraz piję trzy uncje
dziennie. Drętwienie rąk i bóle głowy więcej się nie
pojawiły.
--Arthur W., USA 15 listopad 2002
arcon4417@sbcglobal.net
W 1985r rozpoznano u mnie fibromyalgię (ból włókien mięśniowych). Osoby
które mają fibromyalgię cierpią na rozmaite objawy, przede wszystkim skarżą
się na ból i zmęczenie. Ja oprócz ciągłego bólu i zmęczenia, miałam
zaparcia, częste oddawanie moczu, bardzo suchą skórę, grube włosy, słabe
paznokcie, słabe krążenie i alergię przez cały rok. Miałam także cały czas
przewlekłą grypę. W lutym 2000 okazało się że mam artretyzm w stopach,
który powodował ogromny ból. Nie mogłam chodzić lub stać przez dłuższy
czas. Od 6 lat nie mogłam robić moich prac domowych ani pracować w
ogrodzie. Jedynymi ćwiczeniami jakie byłam zdolna robić, było łagodne
rozciąganie i terapia w basenie. Mięśnie stały się bardzo sztywne i nie mogłam
stać wyprostowana. Wchodzenie i schodzenie po schodach stały się bardzo
trudne a wchodzenie i schodzenie na schody ruchome stanowiło naprawdę
wielkie wyzwanie. Musiałam pracować 45 godzin w tygodniu by zarabiać na życie.
Byłam jednak tak wyczerpana pod koniec dnia i tygodnia pracy że nie byłam w
stanie robić nic więcej ponad konieczne sprawy i niedzielne pójście do
kościoła. Często musiałam odmawiać różnych dodatkowych zajęć z powodu
zmęczenia i bólu. Próbowałam wielu leków na ból zarówno farmaceutycznych jak
i naturalnych. Nic nie pomagało. Jestem pozytywną i wesołą osobą, ale były
czasy, że czułam się bardzo smutna z powodu moich zdrowotnych problemów. Pod
koniec kwietnia, mój przyjaciel pokazał mi sok noni. Byłam bardzo sceptyczna,
myśląc że to jest właśnie tylko przynęta by sprzedawać coś. Piłam wiele
soków owocowych w życiu ale żaden z nich nigdy nie pomógł mi na ból. Jednak
ponieważ to przyjaciel mi go polecił, zdecydowałam się spróbować. Co miałam do
stracenia? Na początku maja 2000, zaczęłam pić jedną uncję rano i jedną uncję
wieczorem. Po trzech dniach zauważyłam przyrost energii i już nie czułam się
wyczerpana. Myślałam jednak że to wcale nie sok działa, ale to ja tak
bardzo chcę żeby tak się stało. Kontynuowałam jednak picie soku i po 3
tygodniach czułam się cudownie. Zamówiłam skrzynkę żeby sprawdzić czy to
nadal będzie trwać i mnie zdumiewać, no i co jeszcze może dla mnie zrobić.
Poprosiłam moją mamę, żeby ona też zaczęła pić sok i ona też doświadczyła
pozytywnej zmiany. Po 3 miesiącach picia soku noni fibromyalgia i
artretyzm przeszły Mam dużo energii. Potrzebuję tylko 6 do 8 godzin snu
zamiast 10 godzin jak w ciągu ostatnich 15 latach. Nie mam już zaparć!
To samo z częstym oddawaniem moczu . Moje paznokcie ponownie są różowe (co
wskazuje na poprawę w krążeniu) i stały się mocniejsze. Mój fryzjer
powiedział, że moje włosy wygląda zdrowo. Skóra nie jest już sucha i
łuskowata, ale miękka. Stoję bardziej prosto, chodzę lepiej, sprzątam mój dom z
energią zbywający i czuję jak bardzo się odnawiam. Już nie biorę środków
zmiękczających, melatoniny na sen, leków na alergię czy witamin. Codziennie
dziękuję Bogu za sok noni za to że tyle pomógł mojej mamie i
mi.
--Lynn N., USA grudzień 2000
Przez blisko 40 lat miałem kłopoty ze snem i dokuczliwy ból podczas gry w
krykieta, golfa lub podczas uprawiania ogrodu. Moi znajomi uważali, że
powinienem poddać się operacji. Przed dwoma lub trzema laty ktoś polecił mi sok
noni. Po dwóch miesiącach picia soku nie miałem więcej bólu. Dziękuję
Bogu , że stworzył drzewo noni. Najpierw brałem 20ml dwa razy dziennie . Teraz
biorę 10ml co trzeci dzień po wypiciu szklanki wody na czczo. Teraz mam
więcej energii. Mój wskazujący palec który z powodu przecięcia nerwu był
drętwy przez 25 lat odzyskał pełne czucie. Moja żona Joy także zaczęła pić sok
i teraz cieszy się razem ze mną osiemnastoma dołkami golfa, zamiast dwoma
dołkami jak kiedyś z powodu ogromnego bólu będącego wynikiem osteoporozy i
artretyzmu w kolanie.
--Douglas F., Australia 22 maja 2002
tahitian@iprimus.com.au
W sierpniu 1999 usłyszałam po raz pierwszy o soku noni. Zainteresowałam
się nim, ponieważ byłam w tym czasie bardzo zestresowana i zmęczona. Kilka
dni później zauważyłam, że mam dużo więcej energii, moja praca stałą się dla
mnie o wiele łatwiejszym zajęciem i czuję się o wiele lepiej. Miałam problemy z
krążeniem w nogach i puchnięciem nóg w lecie. Po czterech tygodniach picia soku
noni, nigdy więcej nie skarżyłam się na nogi. Mam na myśli że uczucie kłucia w
nogach minęło. Opuchlizna zeszła. Było to dla mnie czymś nieprawdopodobnym.
Piłam 60 mililitrów dziennie. Od tego czasu moja rodzina i ja pijemy sok
noni. Moja siedmioletnia córka cierpiała od urodzenia na neurodermatozę i
alergię. Po około sześciu miesiącach picia soku noni nie ma już z tym
problemów. Od tego czasu jestem szczęśliwa i całkowicie przekonana do tego
cudownego soku.
--Karin C., Niemcy, kwiecień 2001
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów
edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania
sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego
zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie
jest celem wydawcy tego dokumentu udzielanie medycznych rad,
zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które decydują
się spróbować na sobie.

|