|
Choroby
dzieci:
Stosowanie soku noni w moim domu zaczęło się od choroby mojego
dziecka. Syn miał silną alergię po częstym braniu antybiotyków,
które nie zadziałały w ogóle, a skończyło się na zapaleniu
zatok i silnej alergii. Alergia przeszła mu po 3 miesiącach picia soku
noni. Później ja zaczęłam pić ten sok. Miałam częste zapalenia
krtani, kończyło się to zawsze zanikiem głosu na 2 – 3
tygodnie. Od czasu jak piję sok noni (ponad 2 lata) ani
razu nie zachorowałam na zapalenie krtani. Mój syn jest
czasami na mnie zły, bo jego koledzy czasami chorują a on cały
czas musi chodzić do szkoły bo jest zdrowy dzięki piciu soku
noni:) W tamtym roku nie opuścił ani jednego dnia szkoły. -Urszula S., Polska, grudzień 2007
U mojego
siedmiomiesięcznego syna Luisa, rozwijała się astma, dławiec
krtaniowy i inne dolegliwości układu oddechowego. Stan się
ciągle pogarszał mimo przepisywania mu przeróżnych leków lub terapii
(albuterol/inhalatory). Moi przyjaciele z Florydy powiedzieli mi o soku
noni. Zaczęłam podawać mu jedną łyżeczkę trzy razy na
dzień. Od razu poczuł ulgę i smacznie spał. Rzadziej już
chodziliśmy do lekarza. Dzisiaj mój syn ma siedem lat. Od tamtej
pory nie ma śladu astmy. Biega i bawi się jak normalni chłopcy w
jego wieku, a kiedy przychodzi pora, pyta o swój sok noni.
--Maria C., USA 21 kwietnia 2001
Kiedy wróciliśmy z podróży do moich rodzinnych miejsc w Niemczech, wtedy
moja trzyletnia córka dostała zapalenia skóry. Było tak
tak dokuczliwe, że w
nocy budziła się z powodu bólu i mocnego swędzenia. Jej skóra krwawiła od
drapania. Bolała ją skóra na rękach w okolicy żołądka i na nogach. Nie
mogliśmy patrzeć na jej cierpienie. Poszliśmy do dermatologa , który przepisał CORTIZONE. Ponieważ nie było żadnego innego sposobu na jej stan, dawaliśmy więc
ten lek. W końcu znaleźliśmy noni. Byłam bardzo sceptyczna.
Po przeczytaniu informacji o tym soku, wiedzieliśmy to że na pewno jej nie zaszkodzi,
ale czy pomoże??? . Kupiliśmy 4 butelki i zaczęliśmy jej dawać 4
uncje dziennie.
Już po 4 tygodniach skóra była "wyleczona". Ten owoc jest
DAREM BOŻYM. BÓG nas stworzył i wierzę że On też stworzył rzeczy, którymi potrzebujemy żywić
nasze ciała. Ja dziękuję BOGU za wszystkie dobre rzeczy które stworzył i
dziękuje tównież firmie dzięki której noni dotarło do nas.. Zaczęłam pić noni sama i odzyskałam dużo energii po porodzie. Piłam
noni i tak dobrze
się czułam że zabrałam się do mycia okien już piątego dnia po urodzeniu
naszego czwartego dziecka. Miałam wtedy już 40 lat i nigdy wcześniej nie czułam
się tak dobrze po urodzeniu dziecka. Dziękuję tobie noni! -Cornelia,
USA/Niemcy 30 sierpnia 2002
Sok noni pomógł zmniejszyć ciśnienie krwi męża i pomaga kontrolować symptomy
ADHD u mojej 10-letniej córki. - Suzanne P., USA 2
kwietnia 2001
Mam 7 –
letniego syna o imieniu Jack. Rozpoznano u niego ADHD,
zaburzenia zachowania , psychopatologię i empathetic.
Przepisano mu 3 tabletki Dexamphetaminy dziennie. Poznałam sok
noni dwa miesiące temu poprzez mojego przyjaciela Richarda, który
mówił, że pije 45ml dwa razy dziennie. W
czasie dwóch miesięcy picia noni całą rodziną zauważyliśmy
dużą zmianę u Jack’a. Poprzednio Jack był szczęśliwy jak
mógł spać 5 godzin w nocy, teraz śpi nie przerywanym snem 10 do
12 godzin. Jest teraz bardziej odprężony i ma lepszą koncentrację.
Jacka z powodu zachowania przenosiliśmy ze szkoły do
szkoły z powodu zachowania. W ciągu dwóch
miesięcy od rozpoczęcia picia soku noni,
Jack przyniósł do domu główną nagrodę i nagrodę zasługi ,,za
myślenie przed podjęciem działania,, i ,,za rozmowę
przy stole,, , o czym nigdy przedtem nie śniłam.
W końcu znaleźliśmy coś co pomogło Jack’owi. Dziękuję
za sok noni.
--Mychelle W., AUS 30 października 2000
Moja córeczka miała astmę
od kiedy miała roczek. Zacząłem jej dawać sok noni i
dzięki Bogu i sokowi astmy już nie ma. --Andy G., Kanada,
kwiecień 2001
Noni jest wspaniałe! Poprawiło stan moich dziąseł, martwej skóry na stopach,
artretyzm, ciśnienie krwi, ADHD moich dzieci i mój styl życia
! -Patricia J., Kanada kwiecień 2001
Nasza
dziesięcioletnia Ariella miała od urodzenia plamy łuszczycy.
Musieliśmy bardzo uważać jakie mydła używała kiedy była
dzieckiem. Jej życie było pełne płynów i lotionów, które w
mniejszym lub większym stopniu łagodziły jej łuszczycę. Kiedy
jej dziadkowie będący z nami na wakacjach wprowadzali sok noni
do naszej rodziny ekscytował się z powodu jego smaku. Pewnego dnia
podczas wakacji, mój mąż skaleczył się podczas czyszczenia krabów
w łodzi. Kiedy weszliśmy do kabiny, dziadzio Arielli opowiedział
nam o ludziach, którzy używali noni jako najlepszego środka
na gojenie się. Mąż niespecjalnie podekscytował się opowieścią
dziadka, ale zastosował noni na ranę. Kiedy obudził się
następnego dnia, zauważył, że rana zaczęła bezboleśnie się
goić. Stosował sok jeszcze przez parę dni i rana się zagoiła
zupełnie. Stała się bardzo ważna rzecz, bo gdy tatuś stosował sok
noni na ranę, Ari spytała czy mogłaby spróbować
zastosować sok na jej ręce na których miała łuszczycę. Spróbowaliśmy
najpierw na jednej ręce. Następnego dnia widoczna była lekka
poprawa więc zdecydowaliśmy się zastosować sok na obu rękach i
szybko zauważyliśmy znacznie lepszą poprawę stanu skóry niż
podczas używania przeróżnych specyfików. Od tego czasu Ari pije
małą dawkę noni a kiedy potrzebuje, stosuje go na inne
rzeczy. Stała się jednym z najlepszych „adwokatów” soku
noni. Ilekroć przyjaciele albo rodzina nas odwiedzają, zawsze
mówi im o noni. To naprawdę jest cud. -Kathy
J., USA 10 kwietnia 2002
Nasz wnuk miał kłopoty z zapaleniem oskrzeli i
astmą od urodzenia. Po
piciu soku noni przez około dwa miesiące, stał się zdrowszy i nie musi już
stosować leków. Wkrótce będzie miał sześć lat i zawsze bardzo czeka na czas
kiedy dostaje swoją dawkę noni. --Arne K., Norwegia, kwiecień
2001
Od drugiego roku życia mój syn miał
astmę. Oprócz codziennych leków używał też dwa różne typy
inhalatorów. Cały czas kaszlał, zawsze miał bardzo płytki oddech. Atak astmy
pojawiał się za każdym razem gdy mocno angażował się w zabawę z
innymi dziećmi. Bardzo
często jeździliśmy z nim do lekarza specjalisty zajmującego
się astmą. Kilka razy zdarzyło się że wieźliśmy go z mężem na
pogotowie ponieważ dostawał tak mocnych ataków astmy.Jako matce jest mi bardzo
trudno patrzeć na cierpienie dziecka mając świadomość że nie mogę
nic zrobić by mu ulżyć. Czułam się bezużyteczna. Choroba trwała
ponad rok aż do maja, kiedy to przyjaciółka, Joleen
Ziegler, pokazała mi sok noni. Po sprawdzeniu tego produktu, pozwoliłam mojemu synowi go pić.
Rozpoczął od 1 uncji co rano i wieczór. Po dwóch tygodniach
zauważyłam dużą poprawę. Nie miał już ataków astmy; mniej kaszlał i spędzał
więcej czasu na zabawach z przyjaciółmi i kuzynami. W
drugim miesiącu poszłam z synem do lekarza do kontroli. Doktor
powiedział mi że wszystko jest w najlepszym porządku. Teraz, po
trzech miesiącach picia soku noni synek nie potrzebuje już
inhalatorów ani leków na kaszel.
Mam nadzieję że astma już nie będzie
jego problemem."Noni stało się częścią naszego życia.
Wszyscy pijemy jedną lub dwie uncje dziennie, aby utrzymywać dobre
zdrowie. To jest naprawdę dar od Boga. Gdzie indziej możesz znaleźć
coś, co pracuje tak dobrze? Spróbuj soku noni, doświadczaj
go
a efekty na pewno zobaczysz."--Katrina T.
USA, sierpień 2000
U mojego syna, gdy miał 3 lata, rozpoznano
astmę i alergię. Przepisano mu ventolin i musiał używać inhalatora. Oba te środki powodowały że stawał się nerwowy, trząsł się i dosłownie szalał. Zdecydowaliśmy się spróbować
soku noni dając mu 1 uncję każdego ranka. W ciągu kilku dni poczuł się wspaniale!
Minęły dwa lata i od tej pory nie brał żadnego leku! Każdego dnia oczekuje na
swoją porcje soku noni! --C.P. USA, kwiecień, 2001
Mojej sześcioletniej córce minęło zakażenie zatok i uciążliwy kaszel. Zaczęłam
od dawania jej 26 kropli soku noni dziennie i w ciągu trzech dni wszystkie
oznaki choroby minęły. Od tej pory kontynuuję podawanie jej 13 kropli noni dziennie i nie ma już żadnego nawrotu symptomów. Przed piciem soku noni musiała być na antybiotykach by osiągnąć takie wyniki! Używam regularnie soku
i zauważyłam znaczne zmniejszenie objawów mojej astmy i chronicznego zapalenia oskrzeli.
Faktycznie nie musiałam szukać porad lekarskich odkąd zaczęłam używać soku
(według mnie jest to niezwykłe!) --Evelyn R., USA 25 listopad
2002
Moja 13 letnia córka wręcz zamęczała się przez dwa i pół roku bezustannymi problemami z oddychaniem. Nie mogła oddychać przez nos a jej ciężki oddech mogłam słyszeć ilekroć wchodziła do pokoju. Chociaż
chodziłyśmy wielokrotnie do naszego lekarza rodzinnego, różne leki które
przepisywał nie pomagały, bądź nie były zgodne z jej systemem. Powodowały
niewielkie osłabienie objawów choroby. Próbowałyśmy używać nawilżaczy, ziół, leków homeopatycznych i stosowałyśmy ograniczoną dietę. Kiedy uzyskała pozytywne wyniki testów na astmę wysiłkową przepisano jej
inhalator. Wiedziałyśmy że następnym krokiem będzie udanie się do alergologa. Jednak wystarczyło picie soku
noni przez 3 dni i zaczęła normalnie bezproblemowo oddychać (z zamkniętymi ustami). Od 8 miesięcy nie
musiała już ani razu używać inhalatora , mimo iż grała w piłkę nożną i
koszykówkę oraz wędrowała po górach! Pije 2 -3 uncje każdego
dnia. --Joan H., USA 21 luty 2002
Od wielu lat
głównym problemem mojego dziewięcioletniego syna była astma. Od chwili gdy zaczął
pić sok noni nie musiał odwiedzać lekarza. (Nasza ostatnia wizyta była
8/12/00). Napisałam pediatrze kartkę z pytaniem “czy jej nas brakuje?”.
Sok jest cudowną ulgą dla mojego syna, ale także dla reszty naszej rodziny. Wszyscy dobrze śpimy i niemal nigdy nie używamy leków. Kochamy
sok noni. --June D., USA 21 kwietnia 2001
U mojego siedmiomiesięcznego syna Luisa, rozwijała się
astma, dławiec
krtaniowy i inne dolegliwości układu oddechowego. Stan się ciągle pogarszał mimo przepisywania mu przeróżnych leków lub terapii
(albuterol/inhalatory). Moi przyjaciele z Florydy powiedzieli mi o soku noni.
Zaczęłam podawać mu jedną łyżeczkę trzy razy na dzień. Od razu poczuł ulgę i
smacznie spał. Rzadziej już chodziliśmy do lekarza. Dzisiaj mój syn ma siedem
lat. Od tamtej pory nie ma śladu astmy. Biega i bawi się jak normalni chłopcy w
jego wieku, a kiedy przychodzi pora, pyta o swój sok noni. --Maria
C., USA 21 kwietnia 2001
Poznałam sok
noni we wrześniu 1997. Zaczęłam pić w tym samym czasie jak miałam
niepokojące wyniki badań na przewlekłe zapalenie zatok. Teraz nie muszę już korzystać
z inhalatorów czy zastrzyków na alergię. Sok noni także pomógł
moim córkom (bliźniaczkom) na dławiec krtaniowy i ciągły katar.
Mój syn miał także bardzo dobre wyniki. Wszyscy mamy! Zaczęłam
się dzielić informacjami o soku noni z każdym z kim się
spotkam. Bez wątpliwości, sok noni całkowicie zmienił
moje życie!
--Dianne H., CAN 15 czerwca 2001
Kontakt
Informacje umieszczane na
tej stronie służą wyłącznie do
celów edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy,
rozpoznawania czy sugerowania sposobów
traktowania różnych chorób. Stan
zdrowia i wszelkie jego zaburzenia
winny być konsultowane z właściwymi
służbami medycznymi. Nie jest celem
wydawcy tego dokumentu
udzielanie medycznych rad,
zalecanie środków bądź
branie odpowiedzialności za osoby które decydują się spróbować
na sobie.

|