|
Artretyzm:
Moja mama (w tej
chwili 72-letnia kobieta) miała bardzo chore kolana – artretyzm,
zwyrodnienie kolana, pół roku nie chodziła. Lekarz jej powiedział,
że zwyrodnienie stawów posunęło się już tak daleko że tego już się
nie cofnie. Przy pogodzie wiosennej lub jesiennej ból się nasilał i
musiała codziennie zażywała garść tabletek przeciwbólowych (często –
szczególnie jesienią - bardzo mocnych), już zaczęła jej wysiadać od
nich wątroba i miała problemy z ciśnieniem krwi. Pije sok Tahitian
Noni od maja 2003 roku. Dawki leków zaczęła stopniowo zmniejszać,
niektóre leki odstawiła. Zeszła opuchlizna nóg, ból ustąpił,
uregulowało się ciśnienie krwi. Ogólny stan zdrowia bardzo się
poprawił.
--Jolanta R. Polska styczeń 2005
Moja 80-letnia
mama jest bardzo schorowaną osobą. Ma m.in. początek choroby
Parkinsona, artretyzm, problemy z nerkami. Pije sok Noni od września
ubiegłego roku. Zwiększyła jej się ruchomość stawów,
zmniejszyło jej się drżenie prawej ręki. Z tego co wiem to miała
zagrożoną drugą nerkę (niestety ukrywa przede mną swój stan
zdrowia, więc dokładnie nie wiem co jej dolegało) . Ostatnio robiła
rutynowe badanie USG , które musieli powtórzyć, ponieważ wyszło,
że nerka jest zupełnie czysta i zdrowa. Powtórne badanie tylko
potwierdziło ten wynik.
--Zuzanna J.,
Polska, październik 2008
Kiedy piłem pierwszy raz sok noni nie miałem pojęcia co to jest! Zalecono mi go
z powodu mojego artretyzmu. Tymczasem dzięki niemu zaszły w moim organizmie
wielkie pozytywne zmiany. Ból opuścił mnie po czterech dniach! Nie mam problemu
z zatokami, mogę spać lepiej i jem mniej! Moja pamięć i mój wzrok się
poprawiły. Również stan mojej skóry poprawia się cały czas. Mogę pracować
siedem pełnych dni w naszym własnym sklepie.
--Jan R., Australia 21
kwiecień 2001
Po 4 miesiącach picia
soku noni, nie musiałem leczyć się na ciśnienie krwi i
nieregularne bicie serca. Mój artretyzm jest o wiele łagodniejszy a także
stwierdziłem złagodnienie powikłań jakich nabawiłem się po trzech wylewach w
1997r. Jestem naprawdę szczęśliwy! --Charlie H., USA 11 listopad
2002
Mogłam przerwać branie zastrzyków kortyzonu (co dwa miesiące) na artretyzm
w kolanach od chwili jak zaczęłam pić sok noni. Także ciśnienie krwi mam teraz
niższe i ustabilizowane.
--Lillie C., USA 21 kwietnia 2001
Moja szwagierka była niemal całkowicie unieruchomiona z powodu
artretyzmu. Po wypiciu soku noni zaczęła normalnie chodzić.
--John
L., USA 30 czerwca 2000
Półtora roku temu cierpiałam na bóle i
sztywności osteoartretyczne. Nie spałam dobrze od kilku lat. Moja
przyjaciółka poprosiła żebym do niej przyszła dowiedzieć się o soku
noni. Ona powiedziała, że to jej bardzo pomogło. Byłam bardzo
sceptyczna, ale poszłam. Informacje o soku, o którym wcześniej nie
słyszałam, bardzo mnie zachwyciły, szczególnie badania, które były
na nim robione. Wróciłam do domu z butelką i tamtej nocy zaczęłam
picie soku. W ciągu trzech dni poczułam się zupełnie inaczej. Ból i
sztywność zupełnie minęły. Zaczęłam spać jak nastolatka. Poziom
mojej energii znacznie się poprawił.
--Mark i Lynda W., USA 17
luty 2002
Po piciu soku noni przez 4 miesiące,
nie muszę już brać leków na ciśnienie krwi i nieregularne bicie
serca. Mój artretyzm jest o wiele łagodniejszy, i złagodniały mi
powikłania jakich nabawiłem się po trzech wylewach w 1997r. Jestem
absolutnie szczęśliwy!
--Charlie H., USA 11 listopada
2002
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ
Przez trzy i pół roku cierpiałem na artretyzm w większości moich stawów. Był
tak dokuczliwy, że przez te lata budziłem się w środku nocy w ogromnym bólu i
również z tego powodu cierpiałem na bezsenność. Bywały takie okresy że mogłem
podnieść się z łóżka zaledwie na kilka dni. Po trzech tygodniach picia noni
ból minął i teraz bardzo dobrze śpię. Gorąco polecam ten produkt wszystkim
cierpiącym na tą osłabiającą chorobę. Dziękuję.
--Joe, USA 26 maja
2003 jclaurenti@winnemucca.net
Mam pięćdziesiąt dziewięć lat i przez trzydzieści pięć lat miałam wiele
problemów ze zdrowiem. Mogę wspomnieć o kilku: miałam raka piersi,
fibromylagię, artretyzm, półpaśce, zawroty głowy, utratę słuchu bóle pleców
i szyi. Ból był nieodłączną częścią mojego życia. Kiedy mój przyjaciel
powiedział mi o soku noni i wszystkich jego korzyściach, zdecydowałam się
spróbować. Sok poprawił moje zdrowie. Wszystkie moje obrzmienia zeszły
i nic mnie już nie boli. Dziękuję Bogu za ten cudowny owoc, który może pomóc
wszystkim ludziom. --America C., USA 21 kwietnia 2001
Sok noni sok pomógł mi na artretyzm. Wstrzymałem zażywanie 1600 mg. wapnia już
po 3 dniach picia soku.
--Anonim przez e-mail, 7 sierpnia 2001
Po trzech dniach picia noni soku noni, nie miałem już artretycznego
bólu. Nie musiałem także brać 1600mg wapnia przepisanego mi przez mojego
doktora. Po sześciu tygodniach skasowałem z moich planów operację katarakty
ponieważ nie miałem już zamglonego wzroku.
--Flo W., USA 30 czerwca
2000
Mam więcej energii a mój artretyzm
niemal całkowicie odszedł. Czuję że moje zdrowie jest o wiele
lepsze. Jestem pewna, że jeżeli zachoruję, zawsze mogę użyć noni by
poczuć się lepiej.
--Piilani P., USA 25 styczeń 2002
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ
Cierpiałam na skurcze miesiączkowe najgorsze jakie tylko można sobie wyobrazić.
Czasami nawet byłam przykuta do łóżka z ich powodu. Zaczęłam pić sok
noni głównie na artretyzm i zauważyłam, że moje miesiączkowe skurcze były
przynajmniej o około 80% łagodniejsze. W drugim miesiącu czułam taki sam
wynik. Wiem że to dzięki sokowi noni. Każdy ginekolog w Ameryce przepisałby
mi pigułki antykoncepcyjne na mój ból, ale ja nie chciałam brać prochów.
Mogę teraz wstrzymać używanie ibuprofenu zarówno na artretyzm jak i bóle
miesiączkowe.
--Debbie K., USA 15 sierpnia 2002
kasperdeb@aol.com
Miałam bardzo wysokie ciśnienie krwi i po piciu soku przez jeden miesiąc spadło
ze 190/110 do 135/85. Cierpiałam także na artretyzm, a odzyskałam sprawność
dzięki sokowi noni. --Barbara F., USA 21 kwietnia 2001
Zaczęłam picie soku noni w listopadzie 2002. Poszukiwałam czegoś, co by
mi pomogło na artretyzm w kolanach. Często dostawałam takiego ataku bólu, że siedziałam z kolanami zgiętymi pod sobą, później potrzebowałam pomocy
by móc je wyprostować aby wstać! Wieczorem próbowałam szybko zasnąć zanim nastąpi ból. Każdej nocy wstawałam aby wziąć aspirynę albo środek przeciwbólowy. Budziłam się także z powodu bólu i pieczenia goleni. Po
dwóch latach artretyzmu dającego mi taki dyskomfort, chciałam się zdecydować na
transplantację kolana. Moja siostra powiedziała mi bym spróbowała sok noni. Zamówiłam go i rozpoczęłam picie jednej uncji dziennie. Po dziesięciu
dniach picia soku noni obudziłam się rano zdziwiona "Hej! Nie musiałam
wstawać w środku nocy aby zażyć środek przeciwbólowy!'' Niedowierzając, piłam
mój sok noni nadal. I boom... znowu spałam jak skała przez całą noc! Od tego
czasu przesypiam każdą noc. A uczucie pieczenia??? Powiększyłam dawkę soku noni
do 3 uncji rano i 1-2 uncji. wieczorem i pieczenie goleni przeszło także do
historii. Do dziś nie wiem co było przyczyną pieczenia, ale najważniejsze że
przeszło. TAK!!!
--Bonita A., USA 11 listopad 2002
BGANTCZAK@TAHITIANNONI.COM
Moja mama cierpiała na astmę. Cierpiała także na poważne artretyczne bóle i
dziesięć lat temu miała operację. Brała pigułki na artretyzm zwane 'Oridis
200'. Moja mama zwykle budziła się wcześnie ale pewnego ranka nie mogłem
usłyszeć jej głosu. Poszedłem do jej pokoju i zobaczyłem ją zwijającą się z
bólu. Nie wiedziałem co robić. Byliśmy akurat po medycznym teście który
kosztował $6000 i miał właśnie wpłynąć na złagodzenie bólu. Wiedziałem, że
mama mojego najlepszego przyjaciela Roberta też była w podobnej sytuacji ale
nie wiedziałem jakie leki ziołowe brała, które rzeczywiście jej pomagały.
Kupiłem wtedy sok noni i pamiętam jak mama pierwszy raz go użyła. Pół godziny po
wypiciu soku powiedziała mi “czuję jakby mrówki przebiegały mi po palcach...i
czuję jak schodzi obrzmienie z nadgarstka.” Spojrzałem na jej nadgarstek
ale nie zauważyłem żadnej zmiany. Następnego dnia obrzmienie z jej
nadgarstka znikło. Po tygodniu nie było bólu. Budziła się uśmiechnięta i
szczęśliwa. Zawsze chciałem widzieć moją mamę szczęśliwą. Teraz po trzech
miesiącach mama nadal pije sok noni. Ma się bardzo dobrze, jest szczęśliwa i co
ważne nie bierze żadnych pigułek. Nasze podziękowania kierujemy do ludzi, którzy
ciężko pracują przy produkcji soku noni. Nazywamy ten sok “sok cudu , święty
sok”.
--Feroz K., Australia 12 listopada 2002
sofiak@optusnet.com.au
Cierpiałem na
artretyzm i ból pleców. Kiedy zacząłem pić sok
noni, ból w obu
rękach zniknął. Zniknął także ból pleców. Teraz żyję bez bólu. Dziękuję
Bogu. --Juan H., USA 21 kwietnia 2001
Sok
Noni przyniósł korzyść mojemu zdrowiu. Mój artretyzm jest dużo
łagodniejszy.
--Janee H., USA 25 styczeń 2002
Sok noni pomógł mi na artretyzm który miałam w mojej ręce oraz na puchnące
stopy. Oprócz tego pomógł mi na oczy. Teraz mam lepszy wzrok. Sok pomógł także
mojemu kotu, który tracił dużo sierści. Teraz odrasta.
--Alicia D.,
USA 21 kwietnia 2001
Mogłam przerwać branie zastrzyków
kortyzonu (co dwa miesiące) na artretyzm w kolanach od chwili jak
zaczęłam pić sok noni. Ciśnienie krwi mam teraz niższe i
ustabilizowane.
--Lillie C., USA 21 kwietnia 2001
Po piciu soku noni przez 1 miesiąc, zarówno bolesny artretyzm w rękach
jak i chroniczny zespół cieśni nadgarstka zniknął. Nigdy nie przestanę pić
mojego noni!
--Ellie W., USA 21 kwietnia 2001
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ Zauważyłam polepszenie się stanu zdrowia w różnych obszarach mojego
ciała. Zgrubienie moich stóp się zmniejszyło. Sok noni pomógł mi też w walce z artretycznymi bólami, które występowały także każdej nocy. Pomógł mi też na
trawienie, alergie, i obniżył ciśnienie krwi. Będę zamawiać go
ciągle. --Bonnie M., USA 25 marca 2003
Zdiagnozowano mi reumatoidalny
artretyzm w 1995r, ale w tym czasie nie miałam z nim żadnych
problemów. W kwietniu 2001 zrozumiałam jak ta choroba może objąć
całe moje ciało. Powoli zaczęła atakować mój system immunologiczny,
zaczęłam mieć problemy z zatokami, bólem w obu dłoniach i czasami
nie mogłam ruszać szyją. Pewnego ranka nie mogłam już chodzić.
Odwieziono mnie karetką do pobliskiego szpitala gdzie powiedziano
mi, że mój stan uległ pogorszeniu i potrzebuję brać silne leki.
Przepisano mi Celebrex i miałam go zażywać dwa razy dziennie tak
długo jak trwał ból. Po trzech dniach nie czułam poprawy. Mój poziom
energii spadł i dowiedziałam się, że ten lek powoduje u mnie
krwawienie żołądka. Nie chciałam się z tym pogodzić i modliłam się,
aby Bóg zrobił coś dla mnie. Pewnego dnia w pracy spotkałam moją
przyjaciółkę, która usłyszawszy o moim stanie opowiedziała mi o soku
noni. Na początku byłam sceptyczna ale ona nawet ofiarowała się
kupić mi pierwszą butelkę ponieważ była przekonana, że sok noni mi
pomoże. Dobrze że to zrobiła! Po trzech dniach wzrósł poziom mojej
energii. Ból łagodniał, ale jeszcze brałam moje leki. Po drugim
tygodniu odłożyłam leki i do dzisiaj nie powróciłam do nich. Nie
masz pojęcia jakim to jest dla mnie cudem. Moja przyjaciółka miała
właśnie zwalniać się z firmy w której pracuję i wiem, że Bóg mnie do
niej skierował, ponieważ modliłam się żeby coś uczynił. Jakim
błogosławieństwem dla mnie było noni, które zjawiło się u mnie
wtedy, kiedy tego najbardziej potrzebowałam. Sok noni sok uratował
mi życie!
--Ana K., Kanada 27 maja 2002
Zespół cieśni nadgarstka rozwijał mi się od ponad roku i byłam już gotowa
poddać się operacji. Spróbowałam soku noni i po trzech dniach picia soku
już nie miałam problemów z używaniem mojej ręki. Nie miałam operacji i nadal
normalnie posługuję się ręką.
--Rhea H., USA 8 maja 2003
W 1985r rozpoznano u mnie fibromyalgię (ból włókien mięśniowych). Osoby
które mają fibromyalgię cierpią na rozmaite objawy, przede wszystkim skarżą
się na ból i zmęczenie. Ja oprócz ciągłego bólu i zmęczenia, miałam
zaparcia, częste oddawanie moczu, bardzo suchą skórę, grube włosy, słabe
paznokcie, słabe krążenie i alergię przez cały rok. Miałam także cały czas
przewlekłą grypę. W lutym 2000 okazało się że mam artretyzm w stopach,
który powodował ogromny ból. Nie mogłam chodzić lub stać przez dłuższy
czas. Od 6 lat nie mogłam robić moich prac domowych ani pracować w
ogrodzie. Jedynymi ćwiczeniami jakie byłam zdolna robić, było łagodne
rozciąganie i terapia w basenie. Mięśnie stały się bardzo sztywne i nie mogłam
stać wyprostowana. Wchodzenie i schodzenie po schodach stały się bardzo
trudne a wchodzenie i schodzenie na schody ruchome stanowiło naprawdę
wielkie wyzwanie. Musiałam pracować 45 godzin w tygodniu by zarabiać na życie.
Byłam jednak tak wyczerpana pod koniec dnia i tygodnia pracy że nie byłam w
stanie robić nic więcej ponad konieczne sprawy i niedzielne pójście do
kościoła. Często musiałam odmawiać różnych dodatkowych zajęć z powodu
zmęczenia i bólu. Próbowałam wielu leków na ból zarówno farmaceutycznych jak
i naturalnych. Nic nie pomagało. Jestem pozytywną i wesołą osobą, ale były
czasy, że czułam się bardzo smutna z powodu moich zdrowotnych problemów. Pod
koniec kwietnia, mój przyjaciel pokazał mi sok noni. Byłam bardzo sceptyczna,
myśląc że to jest właśnie tylko przynęta by sprzedawać coś. Piłam wiele
soków owocowych w życiu ale żaden z nich nigdy nie pomógł mi na ból. Jednak
ponieważ to przyjaciel mi go polecił, zdecydowałam się spróbować. Co miałam do
stracenia? Na początku maja 2000, zaczęłam pić jedną uncję rano i jedną uncję
wieczorem. Po trzech dniach zauważyłam przyrost energii i już nie czułam się
wyczerpana. Myślałam jednak że to wcale nie sok działa, ale to ja tak
bardzo chcę żeby tak się stało. Kontynuowałam jednak picie soku i po 3
tygodniach czułam się cudownie. Zamówiłam skrzynkę żeby sprawdzić czy to
nadal będzie trwać i mnie zdumiewać, no i co jeszcze może dla mnie zrobić.
Poprosiłam moją mamę, żeby ona też zaczęła pić sok i ona też doświadczyła
pozytywnej zmiany. Po 3 miesiącach picia soku noni fibromyalgia i
artretyzm przeszły Mam dużo energii. Potrzebuję tylko 6 do 8 godzin snu
zamiast 10 godzin jak w ciągu ostatnich 15 latach. Nie mam już zaparć!
To samo z częstym oddawaniem moczu . Moje paznokcie ponownie są różowe (co
wskazuje na poprawę w krążeniu) i stały się mocniejsze. Mój fryzjer
powiedział, że moje włosy wygląda zdrowo. Skóra nie jest już sucha i
łuskowata, ale miękka. Stoję bardziej prosto, chodzę lepiej, sprzątam mój dom z
energią zbywający i czuję jak bardzo się odnawiam. Już nie biorę środków
zmiękczających, melatoniny na sen, leków na alergię czy witamin. Codziennie
dziękuję Bogu za sok noni za to że tyle pomógł mojej mamie i
mi.
--Lynn N., USA grudzień 2000
Zarejestrowałam
się u producenta soku Noni z Tahiti żeby nabywać po cenie hurtowej sok dla moich
rodziców w związku z ich zdrowotnymi problemami. Oboje mają prawie po 80
lat. Powiedziałam mojej mamusi, że potrzebuje sprawdzić dla siebie dawkę.
Stwierdziła że 4 uncje 3 x dziennie są dla niej bardzo dobre. Po trzech i
pół tygodniach miała umówiony termin wizyty u jej doktora. Po 43 latach
leczenia nadciśnienia ciśnienie krwi wreszcie spadło do normalnego poziomu.
Przestała także chorować na cukrzycę a jej artretyczny ból bardzo
złagodniał. Mój tatuś rok temu miał potrójną operację baypasów. Miał
zawsze spuchniętą nogę od pachwiny do palców, od momentu kiedy wyjęto z niej
żyłę dla jego serca. Początkowo mamusia musiała go zmuszać by pił swoją
dawkę. Zgrubienie w jego nodze zupełnie znikło i może teraz zakładać
swoje buty do kościoła. Bardzo rzadko używa swojego inhalatora na astmę, a
poziom jego energii wzrósł. Tato może na powrót wykonywać swoją
ulubioną pracę, tzn. wykonywać z drewna rzeźby religijnych scen, roślin,
kwiatów i owoców. Oboje mówią że nigdy nie zaniechają picia noni i będą
utrzymywać dawkę 4uncji 3 razy dziennie.
--KaleoOkaMahina D., USA 9
maja 2003 Madonna@tahitiannoni.com Miałem bardzo zły stan zdrowia w 1996r. Byłem po dwóch atakach serca i kilku
operacjach. Po kilku dniach od rozpoczęcia picia soku noni, moja energia
zaczęła wracać. Po tygodniu już nie brałem leków na serce i artretyzm, które
powodowały bardzo poważne efekty uboczne. Mój wzrok polepszył się tak, że już
nie musiałem nosić okularów.
--E.J. M., USA 25 styczeń 2002
Moja dobra przyjaciółka cierpi na
artretyzm. Cztery dni po rozpoczęciu picia soku noni, mogła już
stawać na palcach by dosięgnąć do górnej szafki, czego nie mogła
robić z powodu bólu od ponad dwóch lat.
--Arlene E., USA 30 czerwca 2000
Po sześciu tygodniach moje problemy z zatokami skończyły się. Sok pomógł
mi też na artretyzm, polepszył wzrok a także wzrósł poziom mojej energii.
Od trzech lat miałem niemal całkiem siwe włosy, teraz ponownie zaczynają
ciemnieć. Mój przyjaciel, który miał reumatoidalny artretyzm, jeździł wózkiem
golfowym, ponieważ chodzenie było dla niego zbyt bolesne. Po piciu dwóch uncji
noni dziennie przez dwa tygodnie, odstawił swój wózek golfowy ponieważ nie musi
już go używać.
--Thayer L., USA 30 czerwca 2000
Moja teściowa cierpiała na
artretyzm kolan i wysokie ciśnienie krwi. Przeżywała
okres depresji po stracie męża. Mój mąż w końcu przekonał ją by piła
sok noni dając jej butelkę. Po trzech dniach zadzwoniła do nas mówiąc, że nie wie jak
pójdzie dalej, ale czuje się dużo lepiej. Tydzień później powiedziała nam przez telefon, że jej doktor nie rozumie w jaki sposób ustabilizowało się
jej ciśnienie krwi. Stan jej kolan też się poprawił. Powiedziała, że nigdy nie
obejdzie się bez soku noni. --Patricia B., USA 30 czerwca
2000 Przechodziłam dużo emocjonalnych stresów z powodu problemów małżeńskich.
Zanim zaczęłam używać noni, byłam emocjonalnym wrakiem. Teraz z jasnością
umysłu pochodzącą od picia noni rozwinęłam poczucie własnej godności i nie tylko
to, ale też mój artretyzm i stałe bóle głowy znikły. Dzięki za
noni!
--Linda C., USA 13 maja 2003
lconton@yahoo.com Zanim rozpoczęłam pić sok noni, cierpiałam na codzienne bóle głowy i migreny
co najmniej dwa razy w miesiącu lub częściej. Miałam także spore problemy z
zatokami i alergią oraz artretyzm w plecach i ramionach. Między trzecim a
czwartym miesiącem picia soku noni zauważyłam duży zwrot w moim stanie zdrowia.
Od lutego 2001 nie miałam bólu głowy czy jakiegokolwiek bólu innego
rodzaju . Jest tak wspaniale bez codziennego bólu głowy. Mój
artretyzm także
złagodniał. Dziękuję Bogu za sok noni. --Shirley M., USA 21 kwietnia
2001 Noni jest wspaniałe! Poprawiło stan moich dziąseł, martwej skóry na stopach,
artretyzm, ciśnienie krwi, ADHD moich dzieci i mój styl życia
! --Patricia J., CAN kwiecień 2001
Miałam reumatoidalny artretyzm odkąd
miałam 23 lata. Przyjmowałam wiele lekarstw przeciwbólowych, których
nie lubiłam z powodu efektów ubocznych. Pewnego dnia przyjaciółka
powiedziała mi o soku noni. Rozpoczęłam go pić i znacznie zmniejszył
mój ból.
--Lisa G., USA 21 kwietnia
2001
Od trzydziestu lat jestem kierowcą ciężarówki. Miałem problemy z prostata i
dzięki temu że piłem sok noni problemy minęły. Mój artretyzm także został
wyleczony.
--Dale M., USA 21 kwietnia 2001 Noni jest wspaniałe! Poprawiło stan moich dziąseł, martwej skóry na stopach,
artretyzm, ciśnienie krwi, ADHD moich dzieci i mój styl życia
!
--Patricia J., CAN kwiecień 2001
Dzięki sokowi noni mój artretyczny ból
odszedł po trzech tygodniach, po sześciu miesiącach nie miałam już
żadnych bóli. Z całego serca polecam każdemu sok noni.
--Heidi S., SUI 21 kwietnia 2001
Piję
noni od ponad dwunastu miesięcy i już nie biorę lekarstw na moje :
ciśnienie krwi, tarczycę, artretyzm, bóle mięśni, ogólne bóle, bóle głowy, migreny i sprawy kobiece. --Marion C., Australia 1 luty 2002
Od kiedy piję sok noni, wiele
„rejonów” mojego zdrowia bardzo się poprawiło: astma,
artretyzm,
włókniaki i stres.
--Rosa R., AUS 25 Jan 2002
Dzięki sokowi noni
minął mi ból dołu pleców, zgaga, i artretyczny ból rąk. Mój mąż mógł
zredukować o połowę leki na nadciśnienie i odszedł mu ból ramienia.
--Jan D., USA 21 kwietnia 2001
Cierpiałam na nadciśnienie krwi, artretyzm,
osteoartretyzm, problemy z sercem
i systematyczny toczeń. Po piciu soku noni czuję się o wiele lepiej i
pracuję o wiele lepiej. Chcę pić sok noni zawsze. -Ann Marie E., USA
21 kwietnia 2001
Spotkania
na temat Noni - KLIKNIJ
Kontakt
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów
edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania
sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego
zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie
jest celem wydawcy tego dokumentu udzielanie medycznych rad,
zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które decydują
się spróbować na sobie.
|